
Fot. East News
Radio Wrocław informuje, że proboszcz, który
nie chciał odprawić pogrzebu
zmarłej, której rodzina dała
zbyt mało pieniędzy do koperty
, złożył rezygnację ze stanowiska. Została ona przyjęta przez arcybiskupa Józefa Kupnego, metropolitę wrocławskiego.
Sprawa dotyczy zachowania
księdza Andrzeja Paszyńskiego
, proboszcza z parafii w dolnośląskim Starczówku. Na początku sierpnia duchowny miał odmówić pochówku jednej z parafianek z powodu zbyt małej kwoty w kopercie - ksiądz
zażądał jeszcze wpłaty na ławki i organy
w kościele. Dodatkowo proboszcz miał mieć pretensje o to, że rodzina zmarłej nie zleciła usług pogrzebowych
firmie, którą polecał Paszyński
.
- Jak na jakimś filmie. Pół rodziny poszło najpierw
błagać księdza na zakrystię
, aby udzielił tej posługi. Szwagier w pewnym momencie wyszedł z zakrystii, że
ksiądz się kazał wynosić wszystkim z kościoła
, więc wszyscy żeśmy ruszyli, połowa kościoła do zakrystii. Jak ksiądz to zobaczył, to
już chyba się wystraszył
i zaczął się ubierać - opisywała sytuację w rozmowie z Radiem Wrocław jedna z parafianek.
Ksiądz Paszyński miał też
nie zgodzić się
, aby pogrzeb odprawił inny duchowny. Ceremonia ostatecznie się odbyła, jednak proboszcz miał ją
odprawić w sposób arogancki
- bez kazania i bez wspominania o zmarłej. Parafianie złożyli w tej sprawie
skargę do wrocławskiej kurii
.
Radio Wrocław przekazało, że ksiądz Paszyński
złożył rezygnację z pełnionej funkcji
. Przyjął ją metropolita wrocławski, abp Józef Kupny. Ustępujący proboszcz ma zostać na parafii do końca sierpnia. Kuria nie wyznaczyła jeszcze jego następcy.