Logo
  • DONALD
  • FEJK: UWAGA NA KOLEJNY ŁAŃCUSZEK, KTÓREGO AUTOREM JEST NIBY DR KOCOT

Fejk: uwaga na kolejny łańcuszek, którego autorem jest niby dr Kocot

21.03.2020, 09:45
W związku z
pandemią koronawirusa
w sieci pojawia się
masa fałszywych informacji.
Na Facebooku pojawił się
łańcuszek
z informacją, którą miał
przekazać dr Jacek Kocot
ordynator chirurgii w Szpitalu MSWiA w Katowicach.
Autor fejka przekazuje w nim, że włoscy lekarze przeprowadzili badania, z których wynika, że
koronawirus występuje u człowieka niezależnie od objawów:
"Wykonano na 3000 osób badanie testem potwierdzającym obecność wirusa niezależnie od objawów, badali wszystkich.
Stwierdzono, iż od
50-75 procent pacjentów było bezobjawowych z dodatnim wynikiem
i gdy zastosowali izolacje całkowitą społeczeństwa w ciągu 7 dni doszło do spadku zachorowań objawowych w sensie rozwiniętej choroby 10x (100 nowych spadło na 10 w ciągu 7 dni!!!!)!
Czyli nośnikiem totalnie niewidocznym choroby są osoby nieświadome choroby. Śmiem przypuszczać, że 100 procent społeczeństwa miała już kontakt z tym wirusem - testy nie wyjdą u wszystkich dodatnie, bo to zależy od ilości wirusa w wydzielinach człowieka. Jesteśmy globalnie zakażeni" - napisano w łańcuszku, który miał rzekomo przekazywać informacje od dr Kocota.
Okazuje się informacje zawarte w łańcuszku są nieprawdziwe. Dziennikarze
Dziennika Zachodniego
postanowili skontaktować się z lekarzem z Katowic
. Dr Kocot powiedział, że nie jest on autorem przekazywanego tekstu,
a ktoś wykorzystał jego dane do
rozpowszechniania nieprawdziwych informacji.
- Ktoś wykorzystał moje dane bez mojej wiedzy. Stanowczo zaprzeczam, abym to ja był autorem tego tekstu - powiedział doktor Jacek Kocot w rozmowie z
Dziennikiem Zachodnim.
Po kilku godzinach od publikacji do redakcji
Dziennika Zachodniego
zgłosił się
prawdziwy autor tekstu dr Michał Pułtorak
z szpitala w Kędzierzynie-Koźlu. Twierdzi, że to jego interpretacja wstępnych badań napływających z Włoch:
- Mam świadomość tego, że wywołałem na Facebooku szaleństwo. 
Ten tekst to moja interpretacja pierwszych wyników badań, które spływają do nas z Włoch, oraz własnych obserwacji.
Ze wszystkich stron docierają do nas głosy panik, a ja chciałbym ludzi nieco uspokoić i zaapelować o rozsądek - wyjaśnia doktor Michał Pułtorak.

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA