Logo
  • DONALD
  • RAPORT NIK: POMIMO PROBLEMÓW I SUSZY MARNUJEMY WODĘ NA POTĘGĘ, A FIRMY WODOCIĄGOWE ODWALAJĄ FUSZERKĘ

Raport NIK: pomimo problemów i suszy marnujemy wodę na potęgę, a firmy wodociągowe odwalają fuszerkę

15.08.2022, 15:47
NIK opublikowała
raport dotyczący marnowania wody na wsiach
, będący efektem kontroli 20 przedsiębiorstw wodociągowych w pięciu województwach. Głównym wnioskiem kontroli jest to, że przedsiębiorstwa
nieefektywnie gospodarują zasobami wodnymi
, a sprawowany przez nie nadzór nad zbiorowym zaopatrzeniem w wodę jest nieskuteczne. Okazuje się, że sieci wodociągowe w wielu miejscach są stare, a ich stan techniczny pozostawia wiele do życzenia.
W komunikacie prasowym NIK przypomina, że zasoby wody na całym świecie
kurczą się
w szybkim tempie.
"Niepokojąco niski poziom czystej wody występuje w prawie połowie krajów unijnych - poniżej 3 tys. m3 na osobę rocznie. Według ONZ roczna wielkość zasobów wody poniżej 1,7 tys. m3 na mieszkańca powoduje tzw. stres wodny, czyli sytuację, w której wody jest za mało, aby zaspokoić potrzeby ludzi i środowiska albo woda jest niezdatna do picia. Tymczasem odnawialne zasoby wody na mieszkańca w Polsce spadły z 1,8 m3 rocznie w 1972 r. do 1,6 m3 rocznie w 2017 roku. Na terenie Unii Europejskiej gorzej pod tym względem jest tylko w Czechach, na Cyprze i na Malcie" - czytamy. 
fot. NIK
NIK zauważa, że jeśli chodzi o dostęp do wody pitnej i usług sanitarnych w Polsce, sytuacja na przestrzeni ostatnich 10 lat znacznie się poprawiła. Postęp ten jednak jest nierównomierny w przypadku miast i wsi.
Kontrolę, która trwała od 2019 do końca września 2021 roku NIK przeprowadziło w 20 przedsiębiorstwach wodociągowych na terenie pięciu województw: kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, mazowieckiego, opolskiego i pomorskiego. Według wyliczeń kontrolerów w okresie objętym kontrolą przedsiębiorstwa odnotowały straty o łącznej wielkości 5,3 mln m3 wody.
W ponad połowie firm straty wody wyniosły ponad 30% wyprodukowanej wody. 
fot. NIK
NIK zwraca przy tym uwagę na kilka problemów, m.in. na dużą
awaryjność sieci wodociągowej
. Awarie powodowane są przede wszystkim przez zły stan techniczny, zużycie i wiek sieci wodociągowych. Kontrola wykazała m.in. takie problemy jak niezabezpieczenie stref ochronnych ujęć wody, zerwane kratki wentylacyjne, pęknięcia czy skorodowane studnie. Do tego dochodzą
nieregularne kontrole
okresowe, których nie zlecało aż 75% kontrolowanych przedsiębiorstw. 
Raport wskazuje także na
problemy z jakością wody.
 W skrajnych przypadkach woda była nieprzydatna do spożycia przez kilkaset dni, a przydatna warunkowo nawet przez osiem lat.
"Aż w 80% skontrolowanych przedsiębiorstw woda nie zawsze spełniała parametry wymagane rozporządzeniem w sprawie jakości wody. W 1/4 skontrolowanych przedsiębiorstw zakwestionowano co najmniej 20% próbek wody zbadanych przez państwowych powiatowych inspektorów sanitarnych lub przez samo przedsiębiorstwo w ramach kontroli wewnętrznej" - czytamy. 
NIK zauważa, że główną przyczyną nieprawidłowości jest
brak pieniędzy na realizację zadań
"Pomimo problemów finansowych kierownicy skontrolowanych jednostek nie pozyskiwali, w okresie objętym kontrolą, żadnych środków zewnętrznych (krajowych czy europejskich) na realizację zadań związanych ze zbiorowym zaopatrzeniem w wodę. W 2019 r. tylko jedna spółka pozyskała 25 tys. zł środków zewnętrznych, przeznaczając je jednak na zakup samochodu osobowego" - czytamy w komunikacie prasowym NIK.
Cały raport dotyczący marnowania wody na wsiach można przeczytać
tutaj
 

Dokarm kaczkę na Patronite

Zobacz nasz manifest, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA