osoby o nią występującej. Dyskusję wywołał przypadek
Marli Svenji Liebich
, neo-na*istki, która została skazana na 1,5 roku więzienia jeszcze jako
Sven Liebich
.
Sven Liebich, będący
znanym skrajnie prawicowym działaczem
, został skazany na karę więzienia za
podżeganie do nienawiści, zniesławienie i znieważenie
. Wyrok zapadł w 2023 roku, a w 2025 utrzymał go w mocy wyższy sąd krajowy w Naumburgu w Saksonii-Anhalt.
Po utrzymaniu wyroku Liebich, zgodnie z uchwaloną w 2024 roku ustawą,
wystąpił o zmianę swoich danych na Marla Svenja Liebich
. Ruch ten krytykowały m.in.
organizacje walczące o prawa osób transpłciowych
, które uznały działania Liebich za
prowokację
, która ma ośmieszyć prawo do samostanowienia.
Również organ samokontroli niemieckich mediów - Niemiecka Rada Prasowa - odrzucił skargi na używanie w stosunku do Liebich męskich zaimków i imienia Sven, argumentując, że zmiana danych miała "
prowokować i ośmieszyć państwo"
.
Warto w tym kontekście wspomnieć, że Liebich w 2022 roku nazywał uczestników parady równości "
pasożytami społeczeństwa"
.
Po zmianie danych Liebich zniknęła z Niemiec i
została zatrzymana w Czechach
na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Po ekstradycji do Niemiec, 15 lipca bieżącego roku, Liebich trafiła początkowo
do żeńskiego więzienia w Chemnitz
.
"Po rozważeniu
wszystkich istotnych okoliczności
konkretnego przypadku umieszczenie osoby Liebich w zakładzie karnym Chemnitz nie jest możliwe" - oświadczyła jednak dyrekcja więzienia, po czym Liebich została przeniesiona do więzienia Zeithain pod Miśnią.
- Dobrze, że zakład karny szybko wyjaśnił sytuację i
nie dał się wciągnąć w inscenizacje
(…)
Sztuczki, oszustwa i gierki
nigdy nie prowadzą do sukcesu w państwie prawa (…) [kierownictwo więzienia] podjęło również decyzję
na rzecz bezpieczeństwa kobiet
odbywających karę w zakładzie karnym w Chemnitz. W przypadku kary pozbawienia wolności obowiązuje zasada, że przez okres jej wykonywania to
państwo określa warunki indywidualnego życia osadzonego
- a nie sam więzień. Odbywa się to z poszanowaniem praw podstawowych - powiedziała na temat sytuacji Constanze Geiert, minister sprawiedliwości Saksonii.
Rząd federalny, kierowany przez kanclerza Friedricha Merza, już w zeszłym roku zapowiedział, że
ponownie przyjrzy się ustawie
o samostanowieniu.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.