Damon powiedział, że już podczas prac na planie zdał sobie sprawę, że to będzie okropny film. Przypomina, że reżyser
Yimou Zhang
był naciskany przez hollywoodzkich producentów w zakresie zmian w filmie, które przesądziły o ostatecznym efekcie.
- Pomyślałem wtedy, że właśnie tak zaczynają się katastrofy.
To nie było spójne, nie miało prawa się udać.
- Myślę, że to takie g*wniane uczucie dla artysty, mam nadzieję, że nigdy więcej się tak nie poczuję - dodał Damon.
Zażartował, że nawet jego córka wie, jaką porażką był Wielki mur (The Great Wall), bo gdy mówi o filmie skraca tytuł do "Mur" (The Wall), tłumacząc, że nie ma w tym filmie nic "wielkiego" ("great").
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.