Logo
  • DONALD
  • SE: "SZEF KNF UCIEKAŁ Z FIRMY NA ZŁAMANIE KARKU. CUD, ŻE NIKT NIE ZGINĄŁ"

SE: "Szef KNF uciekał z firmy na złamanie karku. Cud, że nikt nie zginął"

15.11.2018, 13:30
Wczoraj informowaliśmy o tym, że do siedziby
KNF
weszli funkcjonariusze
CBA
. Przebywał w niej
były już szef KNF Marek Chrzanowski,
który chwilę przed przyjazdem służb miał opuścić KNF przez garaż podziemny, ponieważ na zewnątrz czekali na niego dziennikarze.
Dzisiejszy
Super Express
 donosi, że
Chrzanowski uciekał z KNF "na złamanie karku", nie zważając na przepisy drogowe.
Tabloid opublikował zdjęcie samochodu, w którym miał przebywać były szef KNF.
Jego auto miało wyprzedzać na pasach, przejeżdżać na czerwonym świetle i wymuszać pierwszeństwo na innych uczestnikach ruchu
.
"Jego kierowca wyprzedzał na pasach, wciskał się przed inne auta. Rajd auta Marka Chrzanowskiego (37 l.) po opuszczeniu siedziby KNF trwał godzinę i to wielki cud, że nikt nie zginął!" -  podaje SE.

Dokarm kaczkę na Patronite

Zobacz nasz manifest, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA