, w którym wciela się w rolę Bożenki. Kaczorowska we wpisie opublikowanym na swoim koncie na Instagramie
skrytykowała m.in. "skrajne pojmowania ruchu body positive"
. Stwierdziła też, że
"zapanowała moda na brzydotę"
, co uderza w jej poczucie estetyki.
"Obserwuję obecnie modę na brzydotę. Trochę wydaje mi się, że wynika z chęci przeciwstawieniu się instagramowemu pięknu, które narzuciło pewne standardy, a z drugiej ze zbyt skrajnego pojmowania takich haseł jak #bodypositive" - napisała Kaczorowska
"
Po co na siłę robić z siebie "taką zwyczajną", zamiast "wyjątkową i niepowtarzalną"?
Po co być "zmęczoną" i w tym taką "prawdziwą" jak można koncentrować się na swojej sile? Po co eksponować swoje wady, mówiąc o "dystansie" jak można po prostu je akceptować, żyć sobie z nimi spokojnie, a budować markę osobistą opartą na superlatywach?" - kontynuuje aktorka.
"Koncentracja na pozytywach, na wdzięczności, na wszystkim co dobre i PIĘKNE właśnie, jest tym co pozwoli Ci iść na szczyt, a nie siedzieć w Twoim lub czyimś błotku, w którym tak miło się taplać, bo przecież mnóstwo ludzi siedzi tam z Tobą. To dalej błotko, choć wszyscy krzyczą, że to prawda, dystans i akceptacja, to moim zdaniem jest to po prostu wygodne błotko, czyli maska, którą zakładasz, aby pasować do reszty otoczenia" - stwierdziła celebrytka.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Instagram), aby zobaczyć ten post.
Wpis Kaczorowskiej spotkał się z
ogromną krytyką w sieci:
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Instagram), aby zobaczyć ten post.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Instagram), aby zobaczyć ten post.
Po fali krytyki Kaczorowska
zreflektowała się
i zamieściła na swoim profilu kolejny wpis, w którym
przeprasza osoby, które "poczuły się urażone"
:
"Jeżeli ktokolwiek poczuł się urażony, czytając mój poprzedni post, to szczerze przepraszam. Nie taka była intencja i nie odnosił się do nikogo bezpośrednio. Natomiast jak każdy, mam prawo mieć swoją opinię i pogląd na dany temat. Niektórzy rozumieją i się zgadzają, inni nie rozumieją, jeszcze inni się nie zgadzają. I Ok" - napisała.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Instagram), aby zobaczyć ten post.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.