Logo
  • DONALD
  • CHINY: TŁUMY TURYSTÓW NA SPACERZE PO ZAKOŃCZENIU LOCKDOWNU. EKSPERCI OSTRZEGAJĄ: ZA WCZEŚNIE

Chiny: tłumy turystów na spacerze po zakończeniu lockdownu. Eksperci ostrzegają: za wcześnie

06.04.2020, 16:15
W związku ze
spadającą liczbą zarażonych koronawirusem w Chinach
władze decydują się na stopniowy powrót do normalnego życia. W pierwszej kolejności do pracy powróciły zakłady przemysłowe i punkty usługowe. Otwarto część atrakcji turystycznych a nawet kina, choć te po niecałych dwóch tygodniach ponownie zamknięto.
Działają też normalnie targowiska z dzikimi zwierzętami, na których
można kupić nietoperze i łuskowce
. Ochrona pilnuje tylko, żeby nikt nie robił już zdjęć.
W miniony weekend w Chinach obchodzono
Qingmingjie
, Święto Zmarłych, jedno z najważniejszych świąt w chińskim kalendarzu. To tradycyjnie
czas wolny od pracy,
wielu Chińczyków spędza go u rodziny lub na krótkich wyjazdach. W związku z tym
chińska branża turystyczna już odnotowała gwałtowne ożywienie
.
W sobotę szczególnie chętnie odwiedzane były
góry Huangshan w prowincji Anhui.
Na portalu społecznościowym Weibo pojawiły się zdjęcia, na których widać
tłumy ludzi w maseczkach na spacerze w górach
Według informacji South China Morning Post, tłumy w Huangshan pojawiły się dlatego, że władze prowincji oferowały
bezpłatny wstęp
do większości swoich atrakcji turystycznych. W ten sposób chciały
nadrobić stracone podczas lockdownu zyski
. Turyści mieli
obowiązek noszenia maseczek
, a  przed wejściem na szlak mierzono im temperaturę.
Już w niedzielę władze Anhui poinformowały o
zamknięciu Huangshan
, ponieważ w sobotę liczba zwiedzających
przekroczyła limit 20 tysięcy osób.
Rano wejścia na szlak pilnowała już policja. Zareagowały też rządowe media, apelując do Chińczyków o zachowanie rozsądku.
Według informacji CNN w długi weekend turyści tłumnie spacerowali również w innych miejscach Chin, m.in. w Pekinie. 
Eksperci w wypowiedziach dla mediów alarmują, że
Chiny za wcześnie zdecydowały się za zakończenie lockdownu
.
Zeng Guang
, główny epidemiolog z  Chińskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom, ostrzega, że to nie koniec epidemii w Chinach.
- Chiny nie są bliskie końca epidemii, wkroczyły jedynie w nowy etap. Mamy globalną epidemię, więc nie można mówić, że w Chinach to się skończyło - powiedział w rozmowie z
Health Times
Inni epidemiolodzy obawiają się natomiast
kolejnej fali zachorowań
, tym razem spowodowanej przez przyjeżdżających z Europy i USA.
 

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA