zatytułowanej "Pingwiny wódki nie piją". Tłumaczy, że sprzedanie całego nakładu pozwoli mu spełnić jego największe marzenie.
Autor kanału Przez Świat Na Fazie pisze o swojej książce jako o spowiedzi, która "nie powinna istnieć". Fani twórcy mogą w niej przeczytać o jego
pierwszej podróży do Ameryki Południowej
, która podobno do grzecznych nie należy.
Fazowski w nowym materiale opowiada, że jego celem jest
zakup domków letniskowych w górach
w Beskidzie Śląskim lub Żywieckim. "Fazolandia" ma być miejscem odpoczynku dla youtubera i jego bliskich, ale również wszystkich chętnych, którzy chcą wynająć domek.
- Żeby mieć cały wkład własny
muszę sprzedać cały nakład książki
, który leży w magazynach, jest już opłacony i tak dalej - wyjaśnia Fazowski.
Twórca dodaje, że już znalazł odpowiednie miejsce do swojej inwestycji i właśnie od ilości sprzedanych egzemplarzy w najbliższych miesiącach zależy, czy uda mu się spełnić marzenie.
- Jedyne co mnie dzieli, żeby kupić Fazolandię, jest to żebym sprzedał ten nakład - mówi.
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Tymczasem inny twórca i komentator Koroluk opublikował na Twitterze fragment "Pingwiny wódki nie piją". Zaledwie na jednej stronie książki można zauważyć
mnóstwo przekleństw
i słowa, takie jak: dupeczki, gówno, gościu, fiut, jajca, wydymać czy kutas.
"Fazowski w nowym filmie prosi widzów, by kupili jego książkę, bo ma cały magazyn tym zajeb*ny.
Ciekawe, czemu to gówno nie chce się sprzedawać.
Fragment twórczości tego wybitnego literata" - napisał:
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.