został poinformowany o nieprawidłowościach w działaniu Warszawskiego Szpitala Południowego
już w lipcu 2025 roku
, donosi portal Zero.pl. Prezydent Warszawy broni się, że informacje na ten temat dostał nieoficjalnymi kanałami.
Od kilku dni trwa burza wokół Szpitala Południowego po tym, jak dziennikarze portalu Zero.pl ujawnili, że pracujący w nim lekarz
Dawid Kacprzyk
przyjmował poza kolejką polityków Koalicji Obywatelskiej
, do której sam wówczas należał. Ponadto był koordynatorem SOR, mimo że ma 27 lat i nie posiada jeszcze lekarskiej specjalizacji, ponadto w dwa lata
zarobił w szpitalu 1,6 mln złotych.
Po ujawnieniu afery Rafał Trzaskowski
zapowiedział kontrolę w szpitalu
, zaś sam Kacprzyk odszedł z KO, zrzekł się mandatu radnego warszawskiej dzielnicy Ursus i
zwrócił szpitalowi pół miliona złotych
.
Teraz portal Zero ujawnia, że Trzaskowski
informacje o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu szpitala
otrzymał w lipcu zeszłego roku. Przekazał mu ją
ówczesny ordynator chirurgii
Szpitala Południowego w prywatnych wiadomościach na portalu społecznościowym. Lekarz wcześniej poinformował o swoich wątpliwościach
dyrektorkę szpitala Annę Łukasik
(wczoraj została zwolniona z placówki), a po dwóch miesiącach sam został zwolniony.
Z relacji Zero.pl wynika, że były ordynator
podważał kompetencja Kacprzaka
, kiedy ten został szefem SOR.
"Najbardziej niepokojąca sytuacja dotyczy lekarza Dawida Kacprzyka, który będąc zaledwie na pierwszym roku specjalizacji, został dopuszczony - de facto - do zarządzania Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym (…) Wykonuje
procedury, do których nie ma uprawnień
, często bez nadzoru osób z odpowiednią specjalizacją.
Wznieca konflikty, insynuuje, prowokuje pacjentów
do składania skarg, za które sam w istocie odpowiada" - napisał chirurg do Trzaskowskiego. Wcześniej ubiegał się o spotkanie z prezydentem Warszawy, ten
jednak nie miał czasu
.
"Zarządzanie Szpitalem Południowym
wymyka się normom etycznym, zdroworozsądkowym i merytorycznym
. Nie chodzi tylko o moje stanowisko - chodzi o przyszłość tej placówki, o
bezpieczeństwo pacjentów
, o godność pracy lekarzy" - napisał ordynator.
Ordynator chirurgii został zwolniony we wrześniu 2025 roku. Dyrekcja Szpitala Południowego zarzuciła mu m.in.
opóźnienia w przekazywaniu sprawozdań
do Narodowego Funduszu Zdrowia, zgubienie depozytu jednego z pacjentów i używanie wobec Dawida Kacprzaka
obraźliwych słów i naruszenie jego nietykalności cielesnej
. Na ten ostatni zarzut były ordynator nie zobaczył żadnych dowodów.
"Codziennie dostaję setki wiadomości. Z przeróżnych źródeł. Nie z każdą wiadomością jestem w stanie się zapoznać. A
prywatna wiadomość nie jest kanałem zgłaszania nieprawidłowości w miejskiej instytucji
. Jeżeli ktoś ma wiedzę o możliwym naruszeniu prawa albo poważnych nieprawidłowościach, powinien skorzystać z formalnych ścieżek" - napisał
Rafał Trzaskowski na Twitterze
. Dodał, że lekarz, który miał napisać do niego wiadomość, jest obecnie
w sporze prawnym ze Szpitalem Południowym
. Placówka domaga się od niego zwrotu ponad 530 tysięcy złotych.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.