pod hasłem "Ku nowemu rządowi". Obecni na niej politycy, na czele z prezesem
Jarosławem Kaczyńskim
, prezentowali już pierwsze założenia programowe przed przyszłorocznymi wyborami. Wśród nich znalazła się propozycja deportacji Ukraińców w wieku poborowym, którzy nie pracują legalnie w Polsce.
Konferencja PiS odbyła się w rocznicę zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta, którego wygraną Jarosław Kaczyński nazwał "sukcesem prawicy". Apelował, że teraz czas na powołanie "patriotycznego rządu".
- Główną wadą tego rządu, który mamy dzisiaj, to jest to, że to jest rząd, który realizuje obcą, a w gruncie rzeczy przede wszystkim
niemiecką agendę
w Polsce. I realizuje ją, o czym mówimy - już od początku tego rządu w różnych sprawach konkretnych odnoszących się do niemieckich interesów - mówił Kaczyński.
- Nie da się ruszyć z miejsca szybko, jeśli nie wrócimy do praworządności sprzed 13 grudnia 2023 roku - stwierdził z kolei
Przemysław Czarnek
, kandydat PiS na premiera. - Jeśli natychmiast nie postawimy na nogi państwa polskiego właśnie pod tym względem. To jest konieczne i to zrobimy. I rozliczymy również tych, którzy napisali na siebie już akty oskarżenia swoimi kompletnie niezgodnymi z konstytucją i z ustawami decyzjami. Rozliczymy nie z zemsty - dla porządku, bo tego wymaga praworządność i sprawiedliwość społeczna.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Tobiasz Bocheński
, europoseł i wiceprezes PiS prezentował z kolei założenia
zmian w polityce migracyjnej.
Wśród propozycji znalazło się m.in. zaostrzenie kar za próbę nielegalnego dostania się do Polski. Nawiązywał do ostatnich wydarzeń z Ceuty.
- Putin i Łukaszenka chcieli zrobić nam to samo, co stało się w Ceucie, ale wtedy państwo polskie stanęło na wysokości zadania i dzisiaj pokazywane jest na świecie jako przykład - mówił Bocheński.
PiS chce wprowadzić również zintegrowany system dla cudzoziemców, który roboczo nazwano
"Nielegalny Alert".
Wedle założeń każdy przyjezdny będzie miał w nim indywidulne konto, a system będzie monitorował aktywność cudzoziemca i to, czy nie łamie prawa. Jak tłumaczył Bocheński, jeśli taka osoba złamie prawo czy nie dopilnuje obowiązków administracyjnych, na platformie pojawi się odpowiednia informacja, a
migrant będzie deportowany.
PiS chce zbudować także "centra deportacji".
- Zbudujemy system, który pozwoli pozostawać w naszym kraju tylko tym, którzy przestrzegają naszych praw - mówił polityk.
Zapowiedział także, że PiS zajmie się
deportacją Ukraińców,
którzy są bezrobotni lub pracują nielegalnie w Polsce.
- Jedną z pierwszych, istotniejszych decyzji rządu, będzie
decyzja o deportacji mężczyzn, Ukraińców w wieku poborowym, którzy nie pracują legalnie w Polsce
. Będą mieli okazję walczyć za swoją ojczyznę, by horror tej wojny się skończył. Państwo polskie w tym zdecydowanie i bezkompromisowo pomoże.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.