Logo
  • DONALD
  • EKOAKTYWIŚCI TŁUMACZĄ, DLACZEGO ZAJMUJĄ SIĘ KATASTROFĄ KLIMATYCZNĄ, A AWARIĄ CZAJKI NIE

Ekoaktywiści tłumaczą, dlaczego zajmują się katastrofą klimatyczną, a awarią Czajki nie

10.09.2020, 11:00
W poniedziałek aktywiści
Extinction Rebellion
zorganizowali protest w centrum Warszawy. Chcieli zwrócić uwagę na zmianę środowiska naturalnego i bierną postawę władze wobec tego problemu. Uczestnicy protestu zgromadzili się na ulicy Świętokrzyskiej przy skrzyżowaniach z Marszałkowską i Wallenberga. Usiedli na środku jezdni, blokując przejazd.
Pisaliśmy o tym tutaj:
Prawicowe media
zarzuciły aktywistom Extinction Rebellion, że
nie protestują pod oczyszczalnią Czajką
 i nie poruszają tego tematu. Działacze postanowili odpowiedzieć, że zarzuty prawicowych mediów, wyjaśniając, ze są aktywistami klimatycznymi i zajmują się zmianami klimatu i przeciwdziałaniem im:
""Zablokowali Warszawę. A Czajka? Ten problem... dla nich nie istnieje.” Tego typu treści pojawiły się po naszym proteście na ulicach Warszawy w niektórych mediach (powyższy cytat z niezalezna.pl). Ponieważ dziennikarze tvp.info, PolskieRadio24.pl, Polska Agencja Prasowa, wPolityce.pl, Salon24.pl nie zdążyli sprawdzić czym się zajmujemy, postaramy się krótko wytłumaczyć: Dlaczego nie protestujemy pod Czajką Czym różni się awaria w Czajce od katastrofy klimatycznej. Wbrew nazywaniu nas "ekologami" lub obraźliwie "pseudoekologami" nasz
ruch jest ruchem KLIMATYCZNYM
" - napisali aktywiści.
"Prawidłowe określenie naszego ruchu to
aktywiści klimatyczni. Żądamy od mediów i rządów na całym świecie mówienia prawdy o katastrofie klimatycznej
oraz podjęcia szybkich działań aby jej przeciwdziałać. To 2 filary naszego ruchu: "Mówcie prawdę" oraz "Działajcie teraz". Realizując te cele podejmujemy działania, które mają zwrócić uwagę na zmiany klimatu. Awaria w Czajce nie ma wpływu na zmiany klimatyczne, tym samym nie jest w kręgu naszych zainteresowań. Czy ona nas wkurza? Jasne, że tak. Wkurza nas jak cholera. Nasi aktywiści wykazują się dużą wrażliwością na dobro przyrody. Miłość do natury jest jedną z motywacji naszego działania. Drugą (ważniejszą) jest miłość do ludzi. Życie milionów ludzi jest zagrożone kryzysem klimatycznym. Jednak nie protestujemy przeciwko każdej rzeczy, która nas wkurza. Zwyczajnie nie starcza nam na wszystko czasu. Skupiamy się na temacie, który jest naszym zdaniem najważniejszy - ochronie klimatu" - dodali we wpisie.
Extinction Rebellion wyjaśnia także, że chodzi im o
informowanie społeczeństwa o zagrożeniu
, o którym często ludzie nie mają pojęcia:
"Nasze działania mają konkretne cele. Chcemy poinformować społeczeństwo o zagrożeniu, które nie jest mu znane. Awaria w Czajce jest doskonale omawiane przez media od wielu dni i na różne sposoby. Nie ma więc potrzeby, abyśmy dodatkowo zwracali na nią uwagę. Z katastrofą klimatyczną jest inaczej. Mimo, że to największe wyzwanie jakie kiedykolwiek stanęło przed ludzkością, media konsekwentnie o niej milczą. Żeby temat pojawił się szerzej potrzebne jest poświęcenie aktywistów klimatycznych (nie żadnych pseudoekologów). Nasz cel nr 2 to
wymuszenie na rządzie i samorządach konkretnych działań
, które ograniczą skalę i skutki kryzysu klimatycznego. Skutki awarii w Czajce są usuwane wspólnymi siłami warszawskiego samorządu i rządu RP. Nasz protest pod Czajką nic by w tym zakresie nie zmienił. Dlatego nie zorganizujemy tam protestu. Robimy rzeczy potrzebne" - napisali aktywiści.

Hej, jesteś na Donald.pl

Jesteśmy niezależnym portalem, który sprawdza informacje i podaje ich źródła. Piszemy ze zdrowym dystansem o ciekawych i ważnych wydarzeniach, o ludziach i o popkulturze. Promujemy też Wasze materiały: donald.pl/sortownia.

Podsumowanie najważniejszych informacji dnia wysyłamy codziennie na Telegramie. Wystarczy zainstalować aplikację Telegram i kliknąć tu: https://t.me/donaldplnews

Nasz Twitter: https://twitter.com/donald_PL_

Chcesz nas wesprzeć? Odwiedź naszą stronę główną:

STRONA GŁÓWNA »

40 KOMENTARZY

    NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA