Logo
  • DONALD
  • PREZYDENT KIELC NIE ZGADZA SIĘ, ŻEBY ZAKONNICE UŻYTKOWAŁY SZKOŁĘ ZA DARMO

Prezydent Kielc nie zgadza się, żeby zakonnice użytkowały szkołę za darmo

01.04.2019, 11:26
Prezydent Kielc,
Bogdan Wenta
, odkrył niedawno, że jego poprzednik -
Wojciech Lubawski
- podpisał potajemnie umowę z siostrami Nazaretankami o użyczeniu im budynku
za darmo na 30 lat
. W budynku miała znajdować się katolicka szkoła.
- Nie wiedzieliśmy, że taka umowa istnieje.
Ona do tej pory była schowana, nie była znana opinii publicznej
. Gdy do niej trafiła, wzbudziła zastrzeżenia i duże niezadowolenie mieszkańców. Obecna obowiązuje do końca sierpnia - wytłumaczyła serwisowi
Na temat
Danuta Papaj
, pełnomocnik prezydenta Kielc.
Miasto zaproponowało Nazaretankom inną umowę.
Dzierżawę budynku na okres 16 lat w zamian za symboliczną kwotę tysiąca złotych miesięcznie
. Zakonnice poczuły się urażone. Podobnie jak rodzice uczniów, na których dodatkowe koszty zostałyby przeniesione przez zakon. Rozważane jest wytoczenie prezydentowi procesu.
Siostra dyrektorka szkoły zapewnia, że żadnej wojny z miastem nie prowadzi. "Po prostu przedstawiamy swoje argumenty" - mówi.
- Poprzedni prezydent
podpisał z siostrami umowę przed samym odejściem z urzędu
 - zwraca uwagę
Marcin Chłodnicki
, radny SLD i dodaje: - W ogóle po zmianie władzy okazało się, że w mieście Kielce jest dużo budynków, które są w posiadaniu zakonów albo organizacji związanych z Kościołem. Miasto oddało je np. na 30 lat za darmo albo za bardzo małe kwoty.
Oczywiście jest to zgodne z prawem, ale jest to bulwersujące
. Sprawa szkoły Nazaretanek to pewnie czubek góry lodowej.
Były prezydent Kielc rządził miastem przez 16 lat.
- Tu naprawdę nie chodzi o pieniądze, lecz o fakt równego traktowania
. Dla zobrazowania sytuacji - w Kielcach jest społeczna szkoła, która wynajmuje pomieszczenia pod szkołę w dwóch miejscach od instytucji kościelnych i płaci za to olbrzymi czynsz. Musimy

zadbać przede wszystkim o nasze, samorządowe szkoły - tłumaczy
Danuta Papaj
.
Problem w tym, że szkoła zakonnic ma status placówki publicznej.
- Ale to nie jest taka szkoła jak samorządowa, gdzie jak jest miejsce, to każdy rodzic może zapisać dziecko. Tu nie może dostać się każdy. Jednym z elementów weryfikacji jest zaświadczenie od księdza z parafii. Wiadomo też, że szkoła stara się selekcjonować dzieci zdolne, wybitnie uzdolnione i stara się dbać o ten poziom już na etapie rekrutacji - tłumaczy radny Chłodnicki.
- Pierwotnie siostry Nazaretanki
próbowały przekonywać, że nie są w stanie zapłacić miastu tysiąca złotych
. Potem stwierdziły, że chcą, by sprawa stanęła na Radzie Miasta. I tak się stanie 11 kwietnia - wyjaśnia w rozmowie z
Na temat
pełnomocnik. - Ze względu na to, że umowa była bardzo kontrowersyjna i
wielu mieszkańców nieprzychylnie ją potraktowało
, pan prezydent chciałby, żeby decyzję podjęli radni, którzy są reprezentantami mieszkańców. Prezydent będzie wnioskował, by radni przyjęli uchwałę i postanowili, jaka umowa ma być zawarta - dzierżawy, czy użyczenia tak, jak życzą sobie siostry Nazaretanki.

Hej, jesteś na Donald.pl

Jesteśmy niezależnym portalem, który sprawdza informacje i podaje ich źródła. Piszemy o ciekawych i ważnych wydarzeniach, o ludziach i o popkulturze. Walczymy o więcej dystansu i zdrowego rozsądku w polskich mediach.

 

Chcesz nam pomóc zmieniać polskie media? Przeczytaj nasz manifest na Patronite: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA