, opublikowała w swoich mediach społecznościowych nagrania, na których jeździ swoim
Lamborghini
po Warszawie
z prędkością nawet powyżej 220 km/h.
Sprawę bada policja, a sama modelka twierdzi, że nagrania zostały wygenerowane przez sztuczną inteligencję.
Na jednym z nagrań Anderzhanova jedzie z prędkością 140 km/h w miejscu, gdzie
obowiązuje ograniczenie do 70 km/h
. Ponadto sama nagrywa swoją jazdę, jednocześnie kierując i trzymając telefon. Kolejna relacja modelki pokazuje, że jedzie ona swoim sportowym samochodem
z prędkością ponad 220 km/h
po warszawskiej
Alei Prymasa Tysiąclecia
, która jest trasą szybkiego ruchu. Tym razem jazdę Anderzhanovej nagrywał pasażer jej Lamborghini.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
- Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KSP w piątek 5 czerwca
wszczęli czynności wyjaśniające
w tej sprawie - przekazał portalowi o2.pl
asp. Kamil Sobótka
z Zespołu Prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Modelce grozi
utrata prawa jazdy
, a jeśli jej zachowanie zostanie zakwalifikowane jako "zagrażające porządkowi publicznemu"
może też zostać deportowana
z Polski, podobnie jak Ukrainiec, który nielegalnie złowił suma na warszawskim Gocławiu. Anderzhanova broni się, że obciążające ją nagrania zostały
wygenerowane przy pomocy AI
.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.