zdemolowanej Galerii Las Rąk - Laboratorium Rękodzieł
. Lokal działa w Warszawie przy ul. Marszałkowskiej 140 i jego przestrzenią spotkań, warsztatów i społecznego zaangażowania. Można tak kupić także unikatową ceramikę, czy biżuterię.
W poniedziałek doszło jednak do zniszczenia galerii. W godzinach południowych
wtargnął tam mężczyzna w wielu około 30-40 lat,
krótko ostrzyżony, lekko łysiejący, ubrany w dres. Zaczął
niszczyć znajdujące się we wnętrzu rękodzieło
. Przewracał ekspozycję i rozbijał przedmioty.
Napaść na galerię została zgłoszona policji. Funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. nagrania miejskiego monitoringu, na których widać sprawcę. Obecnie
trwają poszukiwania agresora.
Właścicielka galerii twierdzi, że atak miał podłoże nacjonalistyczne i wszystko miało zacząć się we weekend. Wówczas przez centrum Warszawy przeszedł
. Gdy jego uczestnicy mijali galerię, jedna z pracownic zareagowała na dobiegające z pochodu hasła pełne nienawiści w stosunku do Ukraińców. Wyszła na zewnątrz i pokazała uczestnikom dwa opuszczone kciuki.
Niedługo później doszło do ataku na galerię. Do lokalu przychodziły agresywne osoby, pojawiły się telefony z pogróżkami, fala hejtu w internecie:
"Później nastąpiło parę gróźb seksualnych, gospodarczych i karalnych od wracających spod Grobu Nieznanego Żołnierza uczestników marszu, a jeszcze później atak na nasze profile w Internecie. W niedzielę także pofatygował się jakiś "dżentelmen" żeby obiecać "tej k...ie z wczoraj", że "ma przej...ne". W internecie także: groźby spalenia, zabicia, apele o wspólne "zlikwidowanie Lasu", wyzwiska, pogróżki wszelakiego autoramentu - co jak wiemy, podlega Kodeksowi Karnemu" - opisują właściciele galerii w mediach społeczenościowych.
Jak przekazali właściciele, strona Lasu Rąk
w Google została zalana negatywnymi ocenami
i komentarzami, a miejsce zaczęło być oznaczane jako rzekomo trwale zamknięte.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Policji udało się już
ustalić dane personalne osoby, która groziła telefonicznie
właścicielom i pracownikom galerii. Okazało się, że to 65-latek. Został zatrzymany w Krakowie we wtorek rano.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Właściciele galerii postanowili założyć
zbiórkę na pokrycie start
i kontynuację działań społecznych prowadzonych przez Las Rąk. Celem było uzbieranie
100 tys. złotych
. Okazuje się, że już teraz udało się zebrać prawie
180 tys. złotych
. Do tej pory akcję wsparło ponad 4 tys. osób. Nadwyżka środków ma trafić na "działania antywykluczające, wsparcie Fundacji Asymetryści wspierających relokacje osób uciekających z okupowanej Ukrainy" oraz "kanapki z sercem", które wolontariusze rozdają na Dworcu Centralnym seniorom czy osobom w kryzysie bezdomności.
fot. zrzutka.pl
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.
"Sławku, kiepsko Ci ten symetryzm wychodzi, skoro nie widzisz różnicy pomiędzy donacjami z początku wojny a tymi, które są utajniane przez obecną władzę". Zobacz więcej »