Lewica. Prawica. Bogaci.

Lech Poznań dał dzieciakom pokopać piłkę na stadionie, skoro i tak nie mają nic do roboty

Z powodu strajku nauczycieli w szkołach od wczoraj
nie odbywają się zajęcia dydaktyczne
. Wiele placówek zostało zupełnie zamkniętych. W Poznaniu strajkuje aż 197 szkół i przedszkoli, m.in.
Szkoła Podstawowa nr 74
położona niedaleko
stadionu Lecha Poznań
.
Wczoraj
czterech chłopców
, którzy zostali odesłani z tej szkoły z powodu strajku, przyszło pod stadion. Zaczęli bawić się piłką, co zaobserwowała obsługa i pracownicy obiektu. Ucieszyli się, że dzieci nie siedzą przed komputerami, tylko spędzają czas na powietrzu i w nagrodę zaprosili je na
darmowe zwiedzanie stadionu
.
Gdy na trening przyjechał zawodnik Lecha,
Tomasz Cywka
, wręczył chłopcom
bilety na najbliższy mecz
z Jagiellonią Białystok. Relację z ich wizyty na stadionie Lech pokazał na Instagramie.
Dyrekcja stadionu zadecydowała natomiast, że skoro dzieci nie mają co robić podczas strajku nauczycieli, to od dziś będą mogły 
wejść na stadion
. Zwiedzanie obiektu normalnie jest płatne. Teraz dzieci i młodzież do 16. roku życia
mogą zrobić to za darmo
. Zdaniem Lecha będzie miało to walory edukacyjne.
Darmowe bilety przysługują zarówno pojedynczym uczniom, jak i zorganizowanym grupom. Więcej o szczegółach akcji i godzinach wejść można przeczytać na
stronie Lecha Poznań