Lekarza zaraził się koronawirusem. Następnie wystąpiło u niego
obustronne zapalenie płuc.
Ostatecznie Natali zmarł w szpitalu w Mediolanie.
Kilkanaście dni temu lekarz udzielił wywiadu dla telewizji EueoNews. Natali żalił się na
dramatyczne braki sprzętu medycznego w szpitalu, w którym pracował.
-
Pracujemy bez rękawiczek. Po prostu się skończyły
- mówił Natali.
- Z całą pewnością nie byliśmy przygotowani na taką sytuację. Również dlatego, że lekarze z mojego pokolenia - pokolenia postantybiotykowego - byli przekonani, że jedna pigułka rozwiąże wszelkie problemy. A tak nie jest. Być może potrzebowaliśmy takiej lekcji pokory, którą okazuje się ta epidemia - dodał lekarz.
Według informacji przekazanych przez lekarza w rozmowie z EuroNews pod koniec lutego
w regionie Codogno i pobliskiego miasta Casale
, aż
14 z 35 lekarzy poddało się kwarantannie lub było hospitalizowanych.
Obecnie
we Włoszech
z powodu zarażenia koronawirusem
zmarło 3405 osób
. Tylko w środę we Włoszech odnotowano 475 zgonów.
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.