
Fot. East News
Amerykański portal Bloomberg dotarł do
rozmowy telefonicznej między Viktorem Orbanem a Władimirem Putinem
, która odbyła się z okazji urodzin rosyjskiego przywódcy. Premier Węgier miał w niej zapewniać o przyjacielskich relacjach z Władimirem Putinem i o poparciu dla jego działań.
-
Nasza przyjaźń
osiągnęła tak wysoki poziom, że mogę pomóc w każdy możliwy sposób. We wszystkim, w czym mogę być pomocny,
jestem do dyspozycji
- miał mówić Orban cytowany przez Bloomberga. Premier Węgier miał m.in. proponować
pomoc w zakończeniu wojny
w Ukrainie, przez organizację pokojowego szczytu w Budapeszcie.
O przyjacielski stosunkach między dwoma przywódcami świadczy też moment w rozmowie, w którym Orban przywołuje popularną na Węgrzech
bajkę o lwie i myszy
. Na jej początku król sawanny oszczędza życie gryzonia, który później odwdzięcza mu się poprzez uwolnienie lwa z sieci, w którą ten został złapany. Zgodnie z zapisem rozmowy, bajka, mająca być alegorią dla
lojalności Węgier wobec Rosji
, wywołała śmiech Władimira Putina.
W dalszej części rozmowy, Władimir Putin
chwalił Donalda Trumpa
, który "posuwa się naprzód jak czołg" oraz "
niezależne i elastyczne"
podejście Węgier do wojny w Ukrainie. Obaj przywódcy rozmawiali też o sportach, które uprawiają - Putin o jeździe na nartach, Orban o piłce nożnej.
Ujawniona rozmowa to kolejny przykład prorosyjskiej postawy Viktora Orbana. Wcześniej Węgry m.in.
zatrzymały transport ukraińskiego złota i pieniędzy
. Władze w Budapeszcie oskarżają też Ukraińców, że ci specjalnie wstrzymują dostawy rosyjskiej ropy na Węgry. Ten pretekst Węgrzy wykorzystują do
blokowania unijnej pomocy dla Ukrainy.
12 kwietnia na Węgrzech odbędą się
wybory parlamentarne
. Wszystkie niezależne sondażownie wskazują na
wyraźną porażkę partii Orbana
, Fidesz. W ostatnim czasie opozycyjna partia TISZA, która przewodzi badaniom opinii publicznej, oskarżyła państwowe media, że te specjalnie nie pokazują lidera ugrupowania i kandydata na premiera
Petera Magyara
.