Sprawę dopiero teraz bada prokuratura, która prowadzi dwa śledztwa: jedno w sprawie
Piotra S.
, drugie w sprawie biskupa Dziuby.
Ksiądz Piotr S.
od połowy lat 90. miał molestować ministrantów
, a jego zwierzchnicy wiedzieli o wszystkim i
przenosili duchownego z parafii do parafii.
Choć dopływały do nich informacje o przestępstwach popełnianych przez księdza,
nie zdecydowali się na wszczęcie procesu
w jego sprawie.
Nie poinformowali też Watykanu
, a zgodnie z kościelnymi przepisami, które obowiązują od 2001 roku, biskupi mają obowiązek powiadomić Stolicę Apostolską w przypadku "prawdopodobnej wiadomości" na temat nadużycia se*sualnego duchownego.
W 2002 roku Piotr S. został przeniesiony do Skierniewic, gdzie był
opiekunem ministrantów
. Tam też miał dopuścić się molestowania dwóch chłopców.
Jeden z molestowanych w 2012 roku zgłosił sprawę łowickiej kurii. Kościelny proces ciągnął się do 2018 roku, kiedy to Watykan odebrał sprawę biskupowi Dziubie.
Stolica Apostolska nakazała też rozpoczęcie badania sprawy od nowa. Sprawa została powierzona prymasowi
Wojciechowi Polakowi,
arcybiskupowi gnieźnieńskiemu.
Mężczyzna molestowany przez księdza udał się do łowickiej kurii, gdzie udało mu się porozmawiać z biskupem Dziubą. Całą rozmowę nagrał i przekazał dziennikarzom OKO.Press.
Biskup Dziuba odpowiedzialność próbował przerzucić na swojego poprzednika, samemu zasłaniając się niewiedzą. Dziuba przekonywał, że "nie wie dlaczego Watykan odebrał sprawę łowickiej kurii".
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Dziuba nie umiał się też wytłumaczyć z tego, że miał pełen wgląd do teczki księdza.
W teczce Piotra S. były przynajmniej cztery zawiadomienia o jego skandalicznym zachowaniu.
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
W końcu przyparty do muru Dziuba
przyznał się niechętnie do "możliwych zaniedbań" łowickiej kurii i "przykrości"
, którą wyrządzono mężczyźnie:
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
- Jeżeli chodzi o pedofilię, no to jeszcze jedna, druga, trzecia, czwarta ofiara to jest bardzo ważny argument. Nie tylko jedna, to czasami jest mało. Ale jak mówię, no chwała Panu, jeżeli determinacja pana doprowadziła pana do chwały Pana, tego przez wielkie "P" pisane, nie? - powiedział biskup Dziuba.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.
Uczestnikom i organizatorom nielegalnych zlotów i wyścigów samochodowych będzie groziło od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. Zobacz więcej »