Logo
  • DONALD
  • UCHODŹCY Z UKRAINY MAJĄ CIĘŻKO W HALACH, WIĘC WOJEWODA RADZIWIŁŁ TWORZY IM GETTO POD WARSZAWĄ

Uchodźcy z Ukrainy mają ciężko w halach, więc wojewoda Radziwiłł tworzy im getto pod Warszawą

11.06.2022, 17:23
fot. East News
W piątek wojewoda mazowiecki
Konstanty Radziwiłł
poinformował, że z końcem miesiąca zlikwidowany zostanie punkt recepcyjny dla uchodźców z Ukrainy działający w hali
Global Expo
przy ulicy Modlińskiej w Warszawie. Około
1200
przebywających tam osób ma zostać przeniesionych do hal Ptak Expo w Nadarzynie, gdzie już teraz jest ok. 3,5 tysiąca osób. 
Oficjalnie powodem likwidacji punktu na Modlińskiej są kwestie administracyjne. Hala była ostatnim w Warszawie punktem administrowanym przez wojewodę. 
- Pojawiły się wątpliwości, czy spółka ma prawo do funkcjonowania w hali na Modlińskiej. Umowy między województwem a naszymi partnerami są podpisywane na miesiąc. Wobec tego zdecydowaliśmy nie podpisywać z nią nowej - mówił wczoraj wojewoda Radziwiłł podczas konferencji prasowej. 
Gazeta Wyborcza
zauważa, że hala na Modlińskiej wśród wolontariuszy nazywana była
"kołchozem".
Krążyły informacje o złych warunkach bytowych przebywających w niej uchodźców,
łamaniu norm sanitarnych i tłoku
. Wojewoda nie zezwalał mediom na wejście do środka. 
Aktywiści mieli nadzieję, że likwidacja punktu w Global Expo oznacza przeniesienie uchodźców w miejsce z lepszymi warunkami. Tymczasem wojewoda planuje umieszczenie ich w
Ptak Expo
. W szczytowym momencie przebywało tam nawet 10 tysięcy osób, obecnie jest to ok. 3,5 tysiąca. 
- Będziemy proponowali naszym gościom, aby
przenieśli się do Nadarzyna
. Planujemy przewożenie tam autobusami 150-200 chętnych osób dziennie - zadeklarował Radziwiłł. 
Ten pomysł krytykują jednak działacze i wolontariusze pracujący w ośrodkach dla uchodźców. Zauważają, że obecnie
miasta starają się raczej przenosić uchodźców w bardziej kameralne miejsca,
np. do pustych przestrzeni biurowych. Dzięki temu Warszawa przymierza się już do zamknięcia ostatniego dużego ośrodka - Areny Ursynów. 
- Rząd chwali się, że nie ma u nas obozów dla uchodźców jak w Afryce, ale przecież Ptak jest dokładnie tym - zauważa
Łukasz Będkowski
, koordynator ośrodka w biurowcu Ilmet w rozmowie z
Gazetą Wyborczą
W jego ocenie duże ośrodki, takie jak Arena Ursynów powinny zostać utrzymane, ale jako ośrodki przejściowe, z których uchodźcy trafialiby do mniejszych miejsc. 

Dokarm kaczkę na Patronite

Zobacz nasz manifest, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA