
Fot. NASA
Po północy czasu polskiego z Centrum Kosmicznego im. Kennedy’ego na Florydzie wystartowała
misja Artemis II
. To pierwszy od 53 lat
załogowy lot w kierunku Księżyca
. Start odbył się bez poważnych zakłóceń, chociaż w pewnym momencie załoga zgłaszała problem z toaletą na pokładzie statku Orion.
Misja ma potrwać dziesięć w dni. W jej trakcie czworo astronautów:
Reid Wiseman, Victor Glover i Christina Koch
z NASA oraz
Jeremy Hansen
z CSA (Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej) dotrą na orbitę Księżyca, po czym wrócą na Ziemię. To
pierwszy raz od 1972 roku
, od czasu misji Apollo 17, kiedy człowiek znów zbliży się do Srebrnego Globu. Równocześnie jest to pierwsza misja, w czasie której w orbicie Księżyca znajdzie się kobieta (Koch), nie-biały człowiek (Glover) oraz nie-Amerykanin (Hansen).
Według planów NASA w 2027 roku odbędzie się misja Artemis III, która przetestuje zintegrowane systemy oraz zdolności operacyjne na orbicie Ziemi. Z kolei w ramach misji Artemis IV
w 2028 roku na Księżycu ma wylądować załogowa misja kosmiczna
.
Jedynym problemem technicznym, który pojawił się już w czasie orbitowania wokół Ziemi, okazał się
problem z toaletą.
Jak relacjonuje NASA,
załoga zgłosiła migającą kontrolkę błędu
, ale przy współpracy z kontrolą misji w Houston szybko udało się rozwiązać usterkę.
Warte około 23 miliony dolarów urządzenie
jest wyposażone m.in. w system odzyskiwania wody z moczu, specjalne wentylatory służące do zasysania odchodów w warunkach obniżonej grawitacji, czy lejki do zbiórki moczu dostosowane do użytkowania przez osoby dowolnej płci. Jest to znaczący postęp w stosunku do misji programu Apollo, gdzie astronauci musieli załatwiać się
do specjalnych woreczków
przyklejanych do ciała. W czasie misji Apollo 10 doszło do rozszczelnienia jednego z woreczków i kawałki kału lewitowały w kabinie statku. W przypadku Artemis II sygnalizowany przez system
problem z toaletą udało się szybko naprawić
, dzięki czemu misja jest kontynuowana.

fot. NASA