Logo
  • DONALD
  • SĄ PIERWSZE AKTY OSKARŻENIA PRZECIWKO PATOSTREAMEROM

Są pierwsze akty oskarżenia przeciwko patostreamerom

20.11.2018, 11:08
Fenomen polskiego Youtube'a -
patostreaming
znalazł się na celowniku prokuratury.
- Ministerstwo zna problem
- powiedział Rzeczpospolitej wiceminister sprawiedliwości
Marcin Warchoł
.
Patostreamerzy często organizują spotkania ze swoimi widzami, podczas których wyruszają do centrum miasta i zaczepiają, wyzywają albo biją przypadkowo napotkane osoby. Często robią to pod wpływem alkoholu. Potem relacje z tych wydarzeń trafiają do sieci.
O jeden taki przykład zapytali ministra sprawiedliwości posłowie. Chodzi o jednego z najpopularniejszych patostreamerów, który często nadaje z ul. Urzędniczej w Toruniu. Jego transmisje, w trakcie których upija się i obraża przypadkowych ludzi, ogląda na żywo kilkadziesiąt tysięcy osób.
Od ubiegłego roku w budynku w którym mieszka "gwiazda internetu" były już
23 alarmy bombowe
. Sama tylko 
policja musiała interweniować tam 300 razy
. Zdaniem policji prowadząca streamy rodzina nie popełnia przestępstwa, a "problem jest społeczny".
Jednak dwa z prowadzonych przez prokurturę postępowań karnych, zakończyły się właśnie wniesieniem aktów oskarżenia. W toku są też trzy kolejne postępowania związane z zawiadomieniem o podłożeniu ładunku wybuchowego w bloku, w którym mieszka patostreamer z Torunia.
Z kolei w marcu poznańscy policjanci zatrzymali innego popularnego patostreamera - "Gurala". Ma on usłyszeć zarzuty m.in. namawiania nieletnich dziewczynek do rozbierania się przed kamerą internetową i odpowiedzieć za to przed sądem. Takich zatrzymań ma być więcej.
Patostremerzy na swoich wyczynach zarabiają spore pieniądze. Szacuje się, że niektórzy od fanów otrzymują nawet
20 tysięcy złotych
miesięcznie.

Masz Telegram? Sprawdź nasz kanał

Wysyłamy świeże newsy i wideo prosto na Telegram. Kliknij, to niczego nie przegapisz: 

https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA