Logo
  • DONALD
  • KRAKÓW: MAJCHROWSKI PO CICHACZU LIKWIDUJE 11 MŁODZIEŻOWYCH DOMÓW KULTURY

Kraków: Majchrowski po cichaczu likwiduje 11 młodzieżowych domów kultury

23.04.2020, 11:56
Jak informuje
Gazeta Krakowska
, prezydent Krakowa J
acek Majchrowski
przygotował projekty uchwał w sprawie
likwidacji młodzieżowych domów kultury
. Zmiany dotknęłyby wszystkie MDKi, czyli 11 placówek. Niektóre mają zostać zupełnie zlikwidowane, pozostałe wchłonięte przez inne instytucje kultury. 
Majchrowski pomysł tłumaczy
koronawirusem i "racjonalizacją wydatków w oświacie"
, jednak w uzasadnieniu projektu nie znalazły się żadne wyliczenia dotyczące możliwych oszczędności. Prezydent wskazuje, że MDK-i prowadzone są z budżetu miasta i państwowej subwencji oświatowej. 
Największe koszty generują płace dla zatrudnionych tam na podstawie Karty Nauczyciela pracowników. Jak wynika z projektu, zmiany umożliwiłyby  np.
pobieranie opłat za zajęcia od ich uczestników
"Po przekształceniu młodzieżowych domów kultury, koszty te - ze względu na możliwość odejścia od zapisów Karty Nauczyciela - ulegną zmniejszeniu. W nowej formie funkcjonowania możliwe będzie częściowe finansowanie działalności statutowej z opłat pobieranych od uczestników zajęć. Przy współfinansowaniu ze strony gminy Kraków opłaty te powinny się kształtować na niskim poziomie" - napisano w uzasadnieniu. 
- Celem projektu nie jest
ograniczenie zatrudnienia w domach kultury
. Chcemy, by kadra, która teraz je współtworzy, została w instytucjach kultury zatrudniona na zasadach, na jakich są zatrudniani pracownicy instytucji kultury. Oznacza to zmianę z Karty Nauczyciela i 18 godzin pensum na Kodeks Pracy i
40 godzin pensum
. To nie jest łatwa zmiana, ale jest to zmiana, która w naszej ocenie pozwoli na utrzymanie dalszego działania tych instytucji - wyjaśnia
Ewa Całus
, dyrektor wydziału edukacji urzędu miasta Krakowa.
Tego jednak nie wyobrażają sobie pracownicy i dyrektorzy MDK-ów.
- Założono, że ci, którzy do tej pory pracowali na etacie nauczycielskim, 18-godzinnym, będą pracować na etacie 40-godzinnym. Ale np.
nauczyciel tańca, który miałby przez 40 godzin tygodniowo uczyć dzieci, po prostu tego nie wytrzyma
, to jest nierealne - mówi w rozmowie z
Gazetą Krakowską
Bartłomiej Kocurek
, dyrektor Centrum Młodzieży im. dr. H. Jordana. 
Sprzeciwiają się również łączeniu instytucji, zwracają uwagę, że niektóre MDKi mają zostać wchłonięte przez centra kultury, które są mniejsze od nich. 
Radni mieliby podjąć w tej sprawie decyzję już
29 kwietnia
. Projekt natomiast pojawił się wczoraj, a
radni dowiedzieli się o nim od dziennikarzy
. Nie przeprowadzono również żadnych konsultacji z mieszkańcami i pracownikami MDK-ów. Radni przypominają, że temat ten forsowany był już kilka lat temu. 
- Podstawowy problem jest jednak taki, że nie ma teraz możliwości nawet, aby przeprowadzić konsultacje z mieszkańcami i poinformować ich o wszystkich wadach i zaletach tego rozwiązania. Uważam, że to nie jest dobry czas na tego typu działania - mówi w rozmowie z Onetem
Dominik Jaśkowiec
, przewodniczący rady miasta Krakowa.

Hej, jesteś na Donald.pl

Jesteśmy niezależnym portalem, który sprawdza informacje i podaje ich źródła. Piszemy o ciekawych i ważnych wydarzeniach, o ludziach i o popkulturze. Promujemy też Wasze materiały: donald.pl/sortownia.

 

Chcesz nam pomóc zmieniać polskie media? Przeczytaj, dlaczego warto: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA