Logo
  • DONALD
  • POSEŁ CHCIAŁ PRZEKAZAĆ ŚPIWORY UCHODŹCOM NA GRANICY, ALE STRAŻ GRANICZNA STWIERDZIŁA, ŻE TO PRZEMYT

Poseł chciał przekazać śpiwory uchodźcom na granicy, ale straż graniczna stwierdziła, że to przemyt

19.08.2021, 15:55
Od kilku dni
kilkudziesięciu imigrantów z Afganistanu
, koczuje na terenie
pasa granicznego między Polską a Białorusią
. Polskie służby nie chcą ich wpuścić do kraju, z kolei Białoruś także nie chce ich przyjąć.
-
Oni są na tzw. ziemi niczyjej
, czyli na pasie granicznym, który nie należy ani do Polski, ani do Białorusi. Wczoraj mieliśmy informację, że to około 50 osób, dziś pojawiły się nieoficjalne informacje, że tych osób jest zdecydowanie mniej - relacjonował Adrian Zaborowski na antenie TVN24.
Partia Razem
opublikowała wpis na Facebooku, w którym poinformowała, że poseł
Maciej Konieczny
chciał przekazać uchodźcom koczującym przy polsko-białoruskiej granicy
śpiwory
. Okazuje się, że straż graniczna, pilnująca uchodźców,
nie pozwoliła
na ich przekazanie pod pretekstem przemytu.
Dziś na facebookowym profilu Konieczny poinformował, że
udało mu się przekazać śpiwory oraz jedzenie i picie
. Dodał także, że na granicy przebywają
32 osoby
, wszystkie pochodzą z Afganistanu. Na granicy są od 11 dni, a od 3 tygodni są w podróży. W grupie  mają być kobiety i osoby chore. Od 24 godzin nie otrzymali  oni ani jedzenia, ani picia.
"W grupie znajdują się 32 osoby, wszystkie pochodzą z Afganistanu. W grupie są kobiety i osoby chore. Na granicy są od 11 dni, a od ponad trzech tygodni w podróży. Od 24 godzin nie mieli dostępu do jedzenia i picia. Wcześniej Straż Graniczna i wojsko przekazywały im wodę i żywność, ale najwyraźniej przyszedł rozkaz "z góry" i przestali" - napisano.
Według Koniecznego osoby te chcą złożyć wniosek o azyl w Polsce, jednak służby mają im to uniemożliwiać:
"Wszyscy uchodźcy jasno deklarują, że
chcą w Polsce złożyć wnioski o azyl, a Straż Graniczna bezprawnie im to uniemożliwia
, fizycznie blokując granicę. Te osoby mają do tego pełne prawo i chętnie dałyby się aresztować po polskiej stronie, ale pogranicznicy ustawili kordon i fizycznie uniemożliwiają przekroczenie granicy. Twierdzą, że dostali rozkazy "z góry", żeby nikogo nie aresztować, tylko trzymać na granicy. Rozkaz, który łamie prawo międzynarodowe" - napisano na facebooku Koniecznego.
Z kolei Mariusz Błaszczak chwali się na Twitterze, że na granicy z Białorusią, położono już 100 km zasieków z drutu kolczastego. Niebawem rozwinięte zostanie kolejne 50 km:

Dokarm kaczkę na Patronite

Zobacz nasz manifest, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA