. Pisarka została na wstępie zapytana o jej ocenę współczesnego czytelnictwa.
- Wydaje się, że
świat nie zasługuje już ze swoim niszczącym pędem na duże, wymagające powieści
. Po prostu zmniejsza się grupa ludzi, która takie książki przeczyta. Dawniej było na nie zapotrzebowanie. Dzisiaj przeczytanie dużej książki jest dla wielu osób naprawdę ciężkim wyzwaniem i ciągle zderzam się, z tym że o tym, jak skończyły się "Księgi Jakubowe" czytelnicy dowiadują się ze streszczeń. To nie dodaje skrzydeł, a są tematy, których nie da się opowiedzieć krótko. Po prostu świat jest niezwykle skomplikowany - mówiła Noblistka w rozmowie ze Sławomirem Sierakowskiem.
Najwięcej pytań płynących od zaintrygowanej publiczności dotyczyło
decyzji pisarki o zakończeniu pracy nad najnowszą powieścią.
Noblistka mówiła o tym, że czytelnicy często oczekują prostych i nieskomplikowanych książek, ponieważ często codzienność jest na tyle skomplikowana, że w ten sposób próbują od niej odpocząć:
Wytworzyliśmy tragiczny w skutkach paradoks: świat dokoła nas na każdym polu nieprawdopodobnie się komplikuje, a zagoniony współczesny czytelnik panicznie poszukuje opowieści skrajnie prostych i absolutnie jednowymiarowych, zatracając po drodze wszelką ludzką umiejętność złożonego pojmowania rzeczywistości. Media, nachalna polityka na każdym kroku i bezustannie generowane wymagania społeczne codziennie, bez przerwy zmuszają nas wszystkich, żeby na szybko stawać po jakiejś słusznej ze stron. Pytają od świtu w kolejnych podcastach o opinie: "Co powiesz o słowach premiera? Co czujesz po wypowiedzi ministra? Co uważasz w tej sprawie?". Tego szumu jest dramatycznie wręcz za dużo, gubimy się w nim. Nadszedł czas, abyśmy nareszcie wypracowali zbawienne prawo do luksusu bycia intelektualnie przezroczystym, do pełnej przezroczystości w skomplikowanym tłumie. Nie musimy ani na siłę deklarować swoich stanowisk politycznych w każdym konflikcie, ani mieć zdania co do każdej błahej decyzji urzędników. Dajmy wreszcie samym sobie ten spokój i z pełnym, radosnym przekonaniem pozwólmy sobie na fundamentalne, ludzkie stwierdzenie: »Nie wiem, jak jest. Rozwój wypadków jest dla mnie zbyt skomplikowany, wycofuję się stąd« - radziła Olga Tokarczuk.
Tokarczuk przyznała także, że
powieść, nad którą obecnie pracuje, jest już prawdopodobnie jej ostatnią
. Zauważyła, że pisanie powieści obecnie jest
nieekonomiczne:
- Wielu w to nie wierzy, ale myślę, że to już moja ostatnia powieść. Bardzo bym pragnęła, aby pewnego dnia ktoś z otwartym umysłem przyjrzał się współczesnej literaturze od strony obiektywnie ekonomicznej. Zapewniam was, że gdyby rzetelnie przeliczyć gigantyczny trud oraz tysiące morderczych godzin spędzonych na tworzeniu "Ksiąg Jakubowych", to moja pensja w systemie godzinowym zapewniłaby mi górniczą emeryturę. Realia są takie, że na dzisiejszym rynku absolutnie żaden wydawca nie byłby w stanie proporcjonalnie i opłacalnie pokryć kosztów tak rozległej pracy i za tę książkę odpowiednio zapłacić. Z drugiej stronie po upływie lat jestem fizycznie wykończona samym procesem pisania i ślęczeniem przy klawiaturze komputera. Skupię się więc raczej na opowiadaniach. Zaangażowanie autorów z czysto ekonomicznego punktu widzenia, w tym wymiarze długich opowieści jest po prostu trudne do wyobrażenia - mówi.
Dalej
wypowiedziała się na temat AI
. Stwierdziła, że środowisko pisarzy prawdopodobnie będzie chętnie korzystało z nowej technologii. Przyznała też, że przy pisaniu ostatniej powieści sama korzystała z pomocy AI:
- Być może pomoże im symbiotyczna przyszłość i współpraca ze sztuczną inteligencją. Wbrew obawom uważam, że my, pisarze, z uwagi na specyfikę naszego rzemiosła, najszybciej i najściślej zwąchamy się z narzędziami pokroju AI. Nasze głowy, umysły literackie działają w zupełnie inny sposób; ich praca opiera się na szerokim, bardzo rozległym obwodowym i asocjacyjnym kojarzeniu faktów, co skrajnie różni się od wąskiego, bardzo ukierunkowanego tunelowego myślenia akademików
. Wykupiłam sobie najwyższą, zaawansowaną wersję jednego modelu językowego
i bywam w głębokim szoku, patrząc na to, jak fantastycznie powiększa on horyzonty i pogłębia myślenie kreatywne. Z drugiej strony trzeba się przy tym bardzo pilnować. Bo te rozmowy wciągają i można zatracić pierwotny cel korzystania z AI na rzecz np. poznawania, a nawet odkrywania niezwykłych teorii. Trzeba jednak uważać na halucynacje. Gdy przy pisaniu ostatniej powieści, której premiera odbędzie się jesienią tego roku, zapytałam ten zaawansowany model o to, do jakich piosenek mogli tańczyć moi bohaterowie na dansingu kilkadziesiąt lat temu, AI podrzuciła mi kilka tytułów, a na koniec dodała "i jeszcze Golec Łorkiestra", z tym zabawnym błędem w nazwie - mówi.
-
Często wprost rzucam maszynie pomysł do analizy z prośbą: "kochana, jak mogłybyśmy to pięknie rozwinąć?".
Mimo że wiem o halucynacjach i licznych błędach rzeczowych algorytmów na polu ścisłej ekonomii i twardych danych, muszę oddać to, że w płynnej literackiej fikcji ta technologia stanowi atut o niewiarygodnych wprost proporcjach. Równocześnie mam w sobie dojmujący, bardzo ludzki żal nad epoką, która znika bezpowrotnie. Serce boli, że odchodzi tradycyjna literatura pisana miesiącami w samotności, będąca dziełem życia skrojonym w głowie w pełni świadomego, jednego konkretnego indywiduum. Cholernie żal mi w tym wszystkim Balzaka, Ciorana i niepowtarzalnego Nabokowa, bowiem mimo mojego entuzjazmu nie wierzę, aby jakikolwiek nowoczesny czat kiedykolwiek zdołał przemówić w tak wykwintny sposób - dodaje.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.