Logo
  • DONALD
  • KRAKÓW: PO PONOWNYM PRZELICZENIU GŁOSÓW, OKAZAŁO SIĘ, ŻE KONFEDERACJA MIAŁA ICH JESZCZE MNIEJ

Kraków: po ponownym przeliczeniu głosów, okazało się, że Konfederacja miała ich jeszcze mniej

11.09.2026, 11:45
fot. Facebook @Bartoszbochenczak
Na
27 września w Krakowie
zaplanowano
wybory prezydenckie
. Zostały one
zarządzone po referendum
, w którym mieszkańcy odwołali z funkcji prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego.
Jako kandydatów zarejestrowano Michała Drewnickiego (PiS), Łukasza Gibałę (Kraków dla Mieszkańców), Darię Gosek-Popiołek (Lewica), Jana Hoffmana (jeden z inicjatorów referendum odwołującego ostatniego prezydenta), Michała Klimka (Konfederacja Korony Polskiej) Aleksandrę Owcę (Razem), Monikę Piątkowską (KWW Moniki Piątkowskiej - Ponad Podziałami; poparcie KO i PSL), Sławomira Pietrzyka (Socjaldemokracja Polska).
Miejska Komisja Wyborcza
odmówiła rejestracji komitetu wyborczego Mariana Banasia i kandydata Konfederacji Bartosza Bocheńczaka
. Jeden i drugi mieli dostarczyć zbyt mało prawidłowych oddanych podpisów poparcia.
Sprawa oburzyła władze Konfederacji. Sztab Bocheńczaka miał przedstawić Miejskiej Komisji Wyborczej prawie 5 tys. podpisów. Ta jednak uznała, że
zaledwie 2950 jest ważnych
. W odpowiedzi Sławomir Mentzen natychmiast odwołał Bocheńczaka z funkcji prezesa okręgu krakowskiego Konfederacji:
Kandydatowi Konfederacji przysługiwało jeszcze
odwołanie się
od decyzji Miejskiej Komisji Wyborczej. Bocheńczak złożył je, jednak
ponownie odmówiono mu zarejestrowania jego kandydatury
. Ponownie powodem tej decyzji było złożenie zbyt małej liczby ważnych podpisów poparcia.
Co istotne doszukano
jeszcze większej liczby nieprawidłowo złożonych podpisów
. Jak poinformowała krakowska delegatura Krajowego Biura Wyborczego, polityk uzyskał 2745 prawidłowych podpisów poparcia, a aż
2289 zawierało błędy
.
Jak przekazano większość z nich wynikała z podania innego adresu zamieszkania niż ten ujęty w Centralnym Rejestrze Wyborców. Część osób złożyła podpisy choć nie miała praw wyborczych w Krakowie, zdarzały się też błędne lub nieczytelne numery PESEL.
Bartosz Bocheńczak ma teraz dwa dni na ewentualne złożenie kolejnego odwołania od tej decyzji - tym razem do Państwowej Komisji Wyborczej.
Podobnie było w przypadku Mariana Banasia
. Po rozpatrzeniu jego odwołania komisja doliczyła się jeszcze mniejszej liczby prawidłowo złożonych podpisów. Tym razem na 5659 sprawdzonych podpisów wykazano zaledwie 2048 prawidłowych i 3611 błędnych. Wcześniej jako prawidłowe zakwalifikowano 2552 podpisów.

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA