
fot. East News
W lipcu rząd przyjął projekt ustawy wprowadzający
nowe zasady dla najmu krótkoterminowego
. Zmiany obejmą platformy, takie jak Airbnb czy Booking, a także właścicieli oferujących lokale prywatnie. Przepisy przewidują stworzenie centralnego rejestru obiektów oferowanych w najmie krótkoterminowym.
Właściciele mieszkań będą musieli
uzyskać wpis, który pozwoli im legalnie wynajmować lokal
. Dane mają być dostępne dla organów publicznych, co ma ułatwić egzekwowanie przepisów.
Co istotne pierwotna wersja projektu dawała o wiele więcej możliwości kontroli rynku najmu krótkoterminowego. Zrezygnowano m.in. z możliwości tworzenia przez gminy stref ograniczających najem krótkoterminowy oraz z dodatkowych wymogów dotyczących bezpieczeństwa pożarowego.
IBRiS przeprowadził sondaż na zlecenie
Rzeczpospolitej
, w którym
zapytał Polaków o ich zdanie na temat najmu krótkoterminowego.
Okazuje się, że
52,9 proc.
badanych uważa, że
spółdzielnie mieszkaniowe i wspólnoty powinny mieć prawo zakazywania właścicielom
lokali wynajmowania ich na doby.
Odpowiedź "zdecydowanie" wybrało 26,9 proc. badanych, a kolejne 26 proc. wskazało odpowiedź "raczej tak".
Jeśli chodzi o przeciwników takiego rozwiązania to odpowiedź "zdecydowanie nie" wybrało 12,6 proc., a "raczej nie" - 16,4 proc., w sumie to 29 proc.
Z kolei 18,1 proc. badanych nie ma na ten temat zdania.
Rzeczpospolita
podaje, że w
grudniu 2025 roku
, gdy Polaków zapytano o tę samą kwestię, to
zwolenników obostrzeń było zdecydowanie mniej, bo niespełna jedna trzecia
.