odbywały się wczoraj w całej Polsce, zarówno w dużych miastach, jak i małych miejscowościach. Marsz przeszedł też przed
podtoruńskie Czernikowo
, które zamieszkuje ponad 3 tysiące osób. Tam doszło do incydentu z udziałem
proboszcza lokalnej parafii
.
Według relacji uczestników protestu, gdy marsz przechodził w okolicy plebanii,
wyszedł z niej ksiądz z bronią w ręku i zaczął grozić protestującym
. Miał mówić m.in. "Powystrzelałbym je wszystkie". Na nagraniach zamieszczonych w mediach społecznościowych słychać natomiast słowa o przeładowywaniu broni, w tle słychać osoby mówiące "dawaj broń".
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Jak informują lokalne media, na incydent od razu zareagowała policja. Rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Toruniu potwierdza, że na proteście doszło do zdarzenia i że
funkcjonariusze prowadzą w tej sprawie czynności.
Według informacji Radia Zet, ksiądz został zatrzymany.
Policja zabezpieczyła u niego sześć sztuk broni
, głównie myśliwskiej. Postępowanie prowadzone ma być w kierunku przestępstwa kierowania gróźb karalnych.
Gazeta Wyborcza
przypomina, że proboszcz z Czernikowa
słynie z kontrowersyjnych działań
. W przeszłości miał m.in. nakazywać wiernym składanie ofiar podczas mszy w podpisanych nazwiskiem kopertach.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.