Logo
  • DONALD
  • NEWSWEEK: LPP WYKUPIŁO MASECZKI NIBY DLA POTRZEBUJĄCYCH, A NAPRAWDĘ DO FABRYK W CHINACH

Newsweek: LPP wykupiło maseczki niby dla potrzebujących, a naprawdę do fabryk w Chinach

22.03.2020, 15:20
Polski koncern odzieżowy
LPP
 chwalił się w styczniu zorganizowaniem akci pomocowej polegającej na dostarczeniu maseczek do Chin.
"Docierają do nas alarmujące doniesienia, że przedmiotem pierwszej potrzeby są obecnie maseczki wykupywane masowo przez mieszkańców. Dlatego podjęliśmy decyzję o zorganizowaniu akcji polegającej na dostarczeniu do Chin miliona ochronnych masek" - chwalił się w styczniu 
Marek Piechocki, prezes zarządu i właściciel LPP.
W śledztwie Newsweeka
ustalono jednak, że
maseczki miały trafić tylko do chińskich pracowników fabryk LPP
. W Chinach, jak w większości krajów azjatyckich, przemieszczać można się tylko w maseczkach. Dla firmy był to więc
sposób na utrzymanie ciągłości produkcji w fabrykach, mimo trwającej epidemii.
Ogromny eksport maseczek przez odzieżowego giganta zachwiał polskim rynkiem, na którym i tak jest ich mało. Teraz bardzo ich brakuje.
Sprawa ma też jeszcze jeden kontrowersyjny aspekt. Jak pisze
Leszek Karlik
na swoim Facebooku, koncern LPP będzie domagać się odliczenia od podatku swoich
"darowizn na rzecz walki z koronawirusem”
.
Co ciekawe,
Tomasz Lis,
 redaktor naczelny Newsweeka, w swoim stylu oburzał się na Twitterze na krytykę takiego zachowania.
To nie pierwsze poważne problemy LPP. Marka produkowała swoją odzież w fabryce w Bangladeszu, w którym w 2014 roku doszło do trzęsienia ziemi. Budynek, w którym znajdowała się fabryka nie spełniał norm bezpieczeństwa.
Zginęło w nim ponad 1100 osób.

Masz Telegram? Sprawdź nasz kanał

Wysyłamy świeże newsy i wideo prosto na Telegram. Kliknij, to niczego nie przegapisz: 

https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA