spowodował, że od poniedziałku może zostać wyłączona
jedyna elektrownia atomowa
na Węgrzech, Paks. Ośrodek odpowiada za około 40% całej energii elektrycznej produkowanej w kraju.
O możliwym wyłączeniu Paksu poinformował premier Węgier,
Péter Magyar
. Równocześnie zaapelował do obywateli, aby między godzinami 17 a 22, a więc w czasie największego zapotrzebowania na energię, ograniczyli działania, wymagające dużego poboru prądu, takie
jak ładowanie samochodów elektrycznych czy korzystanie z klimatyzacji
. Magyar ostrzegł, że jeśli te sposoby nie poskutkują, konieczne może być wprowadzenie "systemu
rotacyjnego wyłączania prądu"
.
Paks może zostać wyłączony, ponieważ poziom wód w Dunaju stał się zbyt niski, by elektrownia była w stanie je
pobierać do chłodzenia reaktora
. Jak podaje Międzynarodowa Agencja Energetyczna, 37% energii produkowanej na Węgrzech pochodzi z atomu, a więc z elektrowni Paks.
W podobnej sytuacji znalazła się Rumunia, gdzie
wyłączono jeden z dwóch reaktorów
atomowych w elektrowni Cernavodă, która odpowiada za około 20% energii w kraju. Wyłączenie reaktora było konieczne, ponieważ poziom wód w Dunaju
nie pozwala na chłodzenie obydwu
równocześnie.
Zgodnie z danymi Rumuńskiego Instytutu Hydrologii, w normalnych warunkach do kraju wpływa
średnio 4700 metrów sześciennych
wód Dunaju na sekundę. W czasie obecnie trwającej suszy wartość ta spadła do 1600 metrów sześciennych na sekundę, a Instytut prognozuje, że do najbliższego wtorku spadnie już
do 1500 metrów sześciennych
.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.
"Na listach wyborczych komitetu partii w przyszłorocznych wyborach do Sejmu w każdym okręgu w Polsce, na stałym 5. miejscu, znajdzie się funkcjonariusz służb mundurowych". Zobacz więcej »