w swoich mediach społecznościowych poinformowała o zawiadomieniu
Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów
o możliwym
nieuczciwym traktowaniu polskich klientów przez platformę Steam
. Politycy wspierają w ten sposób akcję
#PolishOurPrices
, która walczy z niesprawiedliwym przeliczaniem cen gier w sklepie należącym do
Gabe’a Newella
.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
#PolishOurPrices to
oddolna inicjatywa graczy
, którzy nie zgadzają się ze sposobem, w jaki Steam przelicza ceny gier na złotówki. Jak czytamy na stronie akcji,
sklep używa kursu dolara wobec złotego z października 2022
, kiedy polska waluta była o wiele słabsza, niż obecnie. Różnica jest znacząca, ponieważ 3 lata temu za jednego dolara musieliśmy zapłacić około
4,60 złotego
, podczas gdy
obecnie jest to około
3,56 złotego
.
Wskutek takiej polityki cenowej,
Polacy płacą za gry więcej niż inni
. Akcja #PolishOurPrices na swojej stronie podaje przykłady, zgodnie z którymi polscy gracze za te same gry
płacą nawet o ponad 20%
więcej
, niż osoby płacące w dolarach. Chociażby za remaster Obliviona (w przeliczeniu na złotówki)
Amerykanie płacą około 178 złotych
, a
Polacy 249 złotych
.
W nagraniu udostępnionym w serwisie X politycy Lewicy zwracają uwagę na to, że Polska jest przez Steama
traktowana jak kraj drugiej kategorii
. Podkreślają, że
ceny gier w euro są na bieżąco dostosowywane do kursu dolara
. Na takie samo podejście nie mogą liczyć Polacy.
Organizatorzy akcji #PolishOurPrices
zachęcają do pisania wiadomości bezpośrednio do twórców i wydawców gier
, aby zwrócić ich uwagę na ten problem. Na swojej stronie publikują również listę tych podmiotów, które w odpowiedzi na apele
obniżyły ceny swoich dzieł na Steamie
.
#PolishOurPrices to kolejne akcja, w której gracze organizują się, żeby walczyć z ograniczaniem ich praw. W zeszłym roku głośno było o ruchu
Stop Killing Games
, w ramach którego podjęto walkę z wyłączaniem gier, które utraciły oficjalne wsparcie techniczne od wydawców. Gracze argumentowali, że jest to
nieuczciwe odbieranie im produktu, za który zapłacili pełną cenę
, a ich postulaty trafiły m.in. do posłów
Parlamentu Europejskiego
.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.