pojawił się w programie Poranne Rozmowy Zero, gdzie Jacek Prusinowski pytał go m.in. o
aferę Zondacrypto.
Morawiecki przekonywał, że od początku nie miał zaufania do Zondacrypto i
ostrzegał przed kryptowalutami nawet samego prezesa Jarosława Kaczyńskiego:
Kogo konkretnie i kiedy ostrzegał Pan? - pyta Prusinowski.
- Przede wszystkim wiele razy, na różnych rozmowach, samego pana prezesa, ale nie tylko. W czasie, kiedy były tematy tego dotyczące, na naszym kierownictwie również były czasami spory, ale ja nie mówię o szczegółach - mówił.
- Prezesa Kaczyńskiego przed Zondacrypto pan ostrzegał? - dopytywał dziennikarz.
Morawiecki twierdzi, że wiele razy rozmawiał na temat Zondacrypto z politykami PiS i przestrzegał ich przed giełdą. Zasugerował jednak, że
innego zdania niż on byli politycy Solidarnej Polski
:
- Oczywiście, że tak. Wiele razy rozmawialiśmy o tym. Natomiast pamięta pan środowisko Solidarnej Polski, nie będę tu wymieniał konkretnych nazwisk, ale jak oni dążyli do tego, żeby ta, że tak powiem, cała sprawa była w taki sposób uregulowana, że ja widziałem w tym po prostu ogromne ryzyka - mówił.
Podkreślił, że
politycy partii Rozwój Plus nie mają sobie nic do zarzucenia
:
- Więc jeszcze raz: Rozwój Plus, całe nasze środowisko nie ma sobie tutaj nic do zarzucenia. Przestrzegaliśmy przed tym - liczne wywiady, Bloomberg, RMF, Uwaga, KNF i szef KNF-u, którego jeszcze ja powoływałem, w poprzednich latach składał zawiadomienia do prokuratury. Również szef UOKiK-u, także ten, którego ja jeszcze powoływałem, przestrzegał służby specjalne. W związku z tym mogę powiedzieć, że tutaj nie tylko mamy czyste sumienie, ale jeszcze byłem głosem - jak się okazuje - głosem wołającego na puszczy, bo obecny premier starał się chyba... Taką tezę mogę postawić ze znakiem zapytania, może wciągnąć w pułapkę część opozycji. Być może mu się nawet udało - powiedział .
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Na słowa te zareagował kandydat na premiera z ramienia PiS
Przemysław Czarnek
. We wpisie w serwisie X, wezwał on Morawieckiego do jedności i pokoju na prawicy:
"
Drogi Mateuszu, raz jeszcze głośno wołam: jedność PiS, pokój na prawicy.
Jednak to co robisz dalej - i to względem środowiska politycznego, które ma szanse przywrócić Polsce normalność i które Tobie dało szanse ujawnienia niemałych talentów na rzecz przyszłości - pytam qui bono? Nie odpowiadaj, jeśli nie chcesz. I tak wszyscy myślący poważnie już wiedzą" - napisał.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Do sporów na prawicy odniósł się w wywiadzie
były prezydent Andrzej Duda
. Podkreślił, że nie rozumie, czemu konflikt pomiędzy środowiskami stał się publiczny i
spory nazwał "gorszącymi"
:
- Troszkę ze smutkiem patrzę na obecną sytuację na prawicy, a zwłaszcza na te spory, które przebijają się do mediów. Dla mnie są one nieco gorszące - powiedział były prezydent.
- Szkoda, że tak się dzieje, bo wielu ludzi z otoczenia premiera Mateusza Morawieckiego i tych, którzy dzisiaj zostali przy Jarosławie Kaczyńskim, naprawdę ciężko, pracując nieraz po nocach w ogromnym stresie, pracowało na sukces, jakim było 10 lat rządów Zjednoczonej Prawicy - mówił.
Duda wyraził jednak nadzieję, że pomiędzy środowiskami na prawicy dojdzie do pojednania:
- Jest mi przykro z tego powodu, ale ja
mam nadzieję, że wrócą rządy czegoś, co może będzie się nazywało Zjednoczoną Prawicą
. Może będzie się nazywało obozem patriotycznym, a może będzie się nazywało obozem tradycyjnych wartości - stwierdził.
Na razie wygląda jednak, że do pojednania, pomiędzy politykami PiS a tymi, którzy zostali wyrzuceni z partii i działają z Mateuszem Morawieckim, szybko nie dojdzie. W mediach społecznościowych regularnie
pojawiają się wpisy i uszczypliwości jednego środowiska wobec drugiego
. Kiedy doszło do rozłamu wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Tobiasz Bocheński nazwał Mateusza Morawieckiego
"Zdradzeuszem"
. W podobnym tonie wypowiedział się zresztą sam Jarosław Kaczyński:
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.