Logo
  • DONALD
  • USA: BIDEN OSKARŻA TRUMPA O PODŻEGANIE DO PRZEMOCY, TRUMP ZAPRZECZA

USA: Biden oskarża Trumpa o podżeganie do przemocy, Trump zaprzecza

01.09.2020, 08:40
fot. East News
Joe Biden,
kandydat na prezydenta USA z ramienia Demokratów oskarża prezydenta Donalda
Trumpa o zachęcanie do naruszania prawa i naruszania porządku
.
Biden w poniedziałek powiedział, że Trump podżega obywateli do przemocy w amerykańskich miastach. Biden odniósł się do sytuacji, która miała miejsce w
Portland
, gdzie podczas manifestacji
zwolenników Donalda Trumpa
doszło do
starć z osobami protestującymi przeciwko brutalności policji
. Według nieoficjalnych informacji postrzelony mężczyzna nosił nakrycie głowy z emblematem Patriot Prayer - skrajnie prawicowej grupy działającej na terenie Portland.
Według korespondenta NYT Mike’a Bakera zwolennicy Trumpa strzelali w kontrmanifestantów
kulkami do paintballa i rozpylali gaz pieprzowy.
Komentując sytuację prezydent Donald Trump ostro
skrytykował władze Portland
za to, że nie potrafią zapanować nad chaosem, zaś swoich zwolenników, którzy brali udział w przejeździe przez miasto, nazwał
wielkimi patriotami
.
Przemawiając ze stanu Battleground w Pensylwanii,
Biden stwierdził, że jeśli on wygra wybory, będzie prezydentem prawa i porządku
. Dodał także, że Donald Trump jest toksyczny.  Według kandydata Demokratów Donald Trump prowadzi kampanie strasząc Amerykanów, że jeśli on nie wygra wyborów, wówczas zamieszki w USA będą normą i "nikt nie będzie bezpieczny".
-
Obecny prezydent pogarsza sytuację, nie poprawia jej
... sieje chaos zamiast zaprowadzać porządek - powiedział o Trumpie Biden.
Biden otwarcie stwierdził, że Trump
"kibicuje" przemocy
:
- Ten prezydent dawno temu stracił moralne przywództwo w tym kraju. Nie może powstrzymać przemocy, bo
od lat ją podsyca
. Może wierzyć, że wypowiadanie słów "prawo i porządek" czyni go silnym, ale brak wezwania swoich zwolenników do zaprzestania stosowania przemocy pokazuje, jak bardzo jest słaby - powiedział Biden.
Donald
Trump w poniedziałek na antenie telewizji Fox News
stwierdził, że
nie chce, aby jego zwolennicy konfrontowali się z lewicowymi protestującymi
i że takie sprawy powinny być pozostawione organom ścigania. Dodał także, że jego zwolennicy to dobrzy ludzie, którzy "nie mogą uwierzyć" w przemoc, jaką widzą w niektórych amerykańskich miastach.
- Nie chcę by się w to angażowali. Chcę zostawić to organom ścigania. Ale moi zwolennicy to wspaniali, ciężko pracujący, niesamowici ludzie. I włączają telewizor, oglądają Portland, oglądają Kenosha (…)
Oni patrzą na to wszystko i nie mogą w to uwierzyć
- powiedział Trump.
- To był pokojowy protest. To niesamowite, chcą protestować i są krytykowani - dodał.
W badaniach opinii publicznej rywal Donalda Trumpa,
Joe Biden nadal prowadzi średnio o 6,9 pkt procentowego
, jednak w ostatnim czasie jego przewaga nad Trumpem znacznie zmalała. Według badań w kluczowych stanach jest jeszcze mniejsza. Kandydat Demokratów stracił część poparcia starszych białych obywateli, które zyskał w pierwszych miesiącach pandemii koronawirusa.
Zobacz też:

Hej, jesteś na Donald.pl

Jesteśmy niezależnym portalem, który sprawdza informacje i podaje ich źródła. Piszemy o ciekawych i ważnych wydarzeniach, o ludziach i o popkulturze. Walczymy o więcej dystansu i zdrowego rozsądku w polskich mediach.

 

Chcesz nam pomóc zmieniać polskie media? Przeczytaj nasz manifest na Patronite: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA