Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Lublinie poinformował o zdarzeniu, do którego doszło na drodze ekspresowej S19. Funkcjonariusze zatrzymali skrajnie przeciążony pojazd dostawczy. Samochód o dopuszczalnej masie całkowitej wynoszącej 3,5 tony ważył
ponad 6,3 tony
.
Sytuacja miała miejsce w czwartek 11 czerwca, kiedy to inspektorzy WITD w Lublinie prowadzili działania kontrolne na drodze ekspresowej S19, na terenie MOP Zemborzyce. Podczas kontroli zwrócili oni uwagę na pojazd dostawczy należący do polskiego przewoźnika. Inspektorzy podejrzewali, że pojazd ten
może być znacząco przeciążony
.
W związku z tym pojazd dostawczy został zatrzymany do kontroli. Jak opisują inspektorzy WITD w Lublinie kontrola wykazała, że pojazd znacząco przekroczył dopuszczalną ładowność:
"Kontrola wykazała, że pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej wynoszącej 3500 kg ważył w chwili zatrzymania aż
6350 kg
. Oznacza to przekroczenie dopuszczalnej ładowności o
2850 kg
, tj. aż o 330 proc." - czytamy w komunikacie.
WITD podkreśla, że przeładowane pojazdy stwarzają prawdziwe zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego:
"Nadmierna masa wpływa między innymi na
wydłużenie drogi hamowania
,
pogorszenie stabilności pojazdu
oraz zwiększone
zużycie elementów układu jezdnego
i hamulcowego" - wyjaśniają w komunikacie.
Kierowca otrzymał mandat w wysokości
3000 zł
. Inspektorzy wstrzymali także dalszy przewóz do czasu doprowadzenia pojazdu do stanu zgodnego z przepisami. Oznaczało to, że mógł on kontynuować jazdę dopiero po usunięciu nadmiaru ładunku i zmniejszeniu masy pojazdu do dopuszczalnego poziomu.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.