a polskie drewno jest eksportowane w większej skali, niż podaje spółka. Polityka ta ma podbijać i tak wysokie już ceny drewna.
Leśnicy odpierają zarzuty
, jakoby skala wycinek była większa niż zwykle. Powołują się na dane GUS, z których wynika, że powierzchnia lasów w Polsce w latach 1991-2020 wzrosła o 566 tys. ha. W praktyce miałoby to oznaczać, że lesistość Polski w tym okresie wzrosła o 1,8 punktu procentowego.
Aktywiści nie dowierzają jednak tym statystkom.
W ramach inicjatywy "Lasy i obywatele" stworzona została mapa, na której można zobaczyć które fragmenty lasów będą wycinane. Oznaczano je kolorem czerwonym. Okazało się, że cała mapa przybrała taki kolor.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Przemysł drzewny zwraca uwagę także na inny problem. Od kilku lat branża nie może kupić wystarczającej ilości drewna od Lasów Państwowych.
Powodem są m.in.
nowe zasady sprzedaży drewna
, czyli zmniejszenie puli dla stałych odbiorców do 70 procent historii zakupów. To oznacza, że tylko 30 procent drewna trafia na aukcje, gdzie można kupować bez ograniczeń. Przez to ceny rosną, do tego stopnia, że obecnie mamy najwyższe ceny w Europie.
Aktywiści zauważają, że drewno z polskich lasów jest
masowo eksportowane
i jest to zauważalne zwłaszcza po 2015 roku:
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Antoni Kostka z Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze tłumaczy jednak, że wycinka drzew jest zasadna ze względu na wiek rębności:
- Jest ich więcej m.in. dlatego, że duża część drzewostanu, która została zasadzona tuż po wojnie w ramach akcji zwiększania lesistości kraju, osiąga teraz tzw. wiek rębności, gdy drzewostan jest przeznaczony do wyrębu - mówi.
Problemem jest jednak odnawianie lasów:
- Polskie lasy znajdują się w ogonie Europy, jeżeli chodzi o tzw. odnowienie naturalne lasu. Las może powstać w każdym miejscu, pod warunkiem, że zostawi się go w spokoju. Tymczasem polscy leśnicy w niewystarczającym stopniu propagują odnowienie naturalne - twierdzi.
- Gospodarka leśna w Polsce jest niezrównoważona na co najmniej kilku poziomach: ekologicznym, klimatycznym, społecznym i ekonomicznym - uważa z kolei Tomasz Pezold Knežević, starszy specjalista ds. ochrony przyrody w Fundacji WWF Polska w rozmowie z serwisem money.pl
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.