, która tym razem odbywa się w Wiedniu. Wśród 10 państw, którym udało zakwalifikować się do finału, jest m.in. Polska, którą reprezentuje Alicja Szemplińska. Największe emocje wzbudził jednak występ artysty z
Izraela
, który został wybuczany przez publiczność, mimo tego również awansował do finału.
Udział Izraela w Eurowizji budzi kontrowersje ze względu na działania wojenne w Strefie Gazy. Już w 2024 roku apelowano, aby Izrael
wykluczyć z konkursu
, tak jak zrobiono to w przypadku Rosji. Mimo apeli artystów i publiczności Europejska Unia Nadawców (EBU) nie zdecydowała się jednak na wyłączenie Izraela, a reprezentantka tego kraju zajęła w zeszłym roku drugie miejsce.
Również w tym roku EBU, mimo kolejnych apeli, nie zdecydowała się na wyłączenie Izraela. W proteście kilka krajów
wycofało się z Eurowizji,
a inne postanowiły nie transmitować konkursu w telewizji.
Zgodnie z przewidywaniami występ reprezentanta Izraela we wczorajszym półfinale wywołał jednak ogromne emocje. Gdy
Noam Bettan
pojawił się na scenie, wśród publiczności można było usłyszeć buczenie. Na widowni skandowano też hasła
"Wolna Palestyna" i "Stop Ludob*jstwu".
Dźwięki te miały być słyszane w transmisji na żywo - austriacka telewizja ORF już wcześniej zapowiedziała bowiem, że nie będzie cenzurować reakcji na żadnego z uczestników. W sieci jednak pojawia się wiele głosów, że
w oficjalnym nagraniu występu na YouTube nie słychać już "prawdziwej" reakcji publiczności,
a buczenie zostało stłumione.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
W sieci pojawiły się też doniesienia, że wobec kilku osób, które wyjątkowo głośno skandowały antyizraelskie hasła,
interweniowały służby.
Ochrona miałą wyprowadzić m.in. siłą młodego mężczyznę, który wykrzykiwał "Nie ma miejsca na ludob*jstwo".
Do sprawy odnieśli się już organizatorzy Eurowizji, ORF i EBU, które w wydanym oświadczeniu podkreśliły, że jeden z uczestników imprezy był "blisko mikrofonu" i "głośno wyrażał swoje poglądy", zarówno podczas przygotowań Izraela do występu, jak i podczas samej piosenki.
"Ochrona wyprowadziła tę osobę, bo przeszkadzała publiczności. Trzy inne osoby również zostały usunięte z obiektu przez ochronę za zakłócanie spokoju" - przekazało BBC.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Występ Noama Bettana ostatecznie zapewnił mu
awans do finału Eurowizji
. Kolejnych finalistów poznamy w czwartek, a zwycięzcę całego konkursu - w sobotę.
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.