Logo
  • DONALD
  • MODELKA I INFLUENCERKA, SANDRA KUBICKA POSTRASZYŁA BLOGERKĘ SĄDEM ZA ANALIZĘ SWOICH DROGICH SUPLEMENTÓW, KTÓRE REKLAMUJE FANKOM

Modelka i influencerka, Sandra Kubicka postraszyła blogerkę sądem za analizę swoich drogich suplementów, które reklamuje fankom

05.10.2022, 13:30
Sandra Kubicka
to modelka i influencerka, która przez kilka lat mieszkała w Stanach Zjednoczonych. Teraz po przeprowadzce do Polski celebrytka otworzyła
własny biznes pod nazwą Sandra’s Fit.
W swojej ofercie ma między innymi
suplementy diety,
które są niezwykle popularne w Polsce.
Jednym z nich jest suplement diety - 
"Feminine Health"
reklamowany przez Kubicką jako "formuła stworzona z myślą
o kobietach aktywnych seksualnie, planujących ciążę lub karmiących piersią".
"To probiotyk z prebiotykiem wzbogacony o kwas foliowy. Formuła wspomaga pracę jelit oraz uzupełnia niedobory kwasu foliowego" - można przeczytać  na Instagramie Sandra’s Fit.
Reklamowanemu przez celebrytką suplementowi na początku sierpnia postanowiła się przyjrzeć
Katarzyna Daniłko,
która sama siebie określa jako "trochę dietetyczkę, trochę prawniczkę", a w sieci znana jest jako
Pani od Jakości.
Na swoim instagramowym profilu prezentuje ona treści związane z popularnymi markami i produktami, które sprzedają.
Blogerka w swoim wpisie zwróciła uwagę, że środek reklamowany przez celebrytkę jest suplementem diety, a nie lekiem. Następnie pokazała
kilka opinii farmaceutów na temat środka reklamowanego przez Kubicką:
"
Nic odkrywczego
- kwas foliowy + probiotyk, mało tego, literatura podana przy produkcie na stronie nie dotyczy w ogóle tego suplementu" - można przeczytać w analizie tabletek Kubickiej.
"Nazywanie tego produktu produktem kobiecym jest nieporozumieniem. W składzie nie ma probiotyku stricte ginekologicznego. To suplement, nie lek! Nie przeszedł badań klinicznych. Nie wiemy, co jest w środku. Na rynku znajdziemy dużo lepsze produkty o statusie leku. (...) Pamiętaj: Instagram nie jest apteką, a celebryci to nie farmaceuci! Staraj się kupować w aptekach produkty o statusie leku, a wcześniej diagnozuj problem u lekarza lub specjalisty!" - dodała.
Oprócz tego podobny produkt można
kupić w aptece w o wiele niżej cenie:
Okazuje się, że wpis blogerki nie spodobał się Sandrze Kubickiej. Daniłko otrzymała od prawników modelki
dwa przedsądowe pisma:
jedno dotyczy spółki Sandra&CO Sp.z.o.o., drugie bezpośrednio modelki. Adwokat Kubickiej domaga się
50 tysięcy złotych
zadośćuczynienia za publikacje o spółce oraz
150 tysięcy złotych
za "naruszenie dóbr osobistych" influencerki.
Z pisma przesłanego przez prawników Kubickiej można dowiedzieć się, że post Daniłko to "akcja hejterska mająca na celu zdyskredytowanie Pani Sandry" i "zniechęcenie klientów do nabywania produktów spółki".
Blogerka po konsultacji ze swoim prawnikiem postanowiła opublikować
wiadomość
, którą otrzymała od modelki. Ta radzi jej
konsultację u terapeuty:
"Czasami lepiej zachować pewne zdania dla siebie, niż sprawić ludziom przykrość. Widać i czuć bardzo dużo jadu z Twoich ust, chociażby w poście o willach... Rozumiem, że może Cię boleć, że ktoś ma więcej niż Ty, ale są sposoby, żebyś mogła sobie z tym lepiej radzić, np. praca z terapeutą" - napisała Sandra Kubicka w wiadomości prywatnej.
"Jeśli każde zdanie "nie po myśli" marki ma prowadzić w Polsce do procesu sądowego… to ja nie chce żyć w takim kraju! Publikuję to, abyście mogli zobaczyć na własne oczy, jak wygląda mówienie prawdy w Polsce!" - podsumowała całą sprawę Daniłko.

Dokarm kaczkę przez internet

Dzięki, że jesteś na Donald.pl. Zobacz nasz manifest na Patronite, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

* Sprawdź nasz kanał na Telegramie - codziennie wysyłamy tu najważniejsze wiadomości: https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »

Źródła:

1. https://www.instagram.com/p/CfOtWJVMUjJhttps://www.instagram.com/p/CfOtWJVMUjJ
2. https://www.instagram.com/p/Cg4gjnQsoEYhttps://www.instagram.com/p/Cg4gjnQsoEY
Pokaż więcej (1)
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA