BBC Radio 2 ogłosiło, że muzyka Jacksona zniknie na dobre z anteny.
Wszystko za sprawą
produkcji HBO, której premierę zaplanowano na 8 marca.
Film
Leaving Neverland
opowiada historię dwóch chłopców
: dziesięcioletniego Jamesa Safechucka i siedmioletniego Wade’a Robsona, którzy
mieli być molestowani seksualnie przez Michaela Jacksona.
W dokumencie pojawiają się wypowiedzi dziś już dorosłych bohaterów i ich rodzin.
Film ponownie wywołał dyskusję na temat skłonności pedofilskich Michaela Jacksona.
Okazuje się, że kilkadziesiąt stacji z Kanady i Nowej Zelandii zdecydowało się iść śladem BBC i przestało puszczać muzykę Jacksona.
"Nie rozstrzygamy, czy Michael Jackson był pedofilem. Zależy nam jednak na tym, by nasze stacje radiowe grały muzykę, której ludzie chcą słuchać" - mówi rzecznik grupy MediaWorks, będącej właścicielem dziewięciu stacji radiowych w Nowej Zelandii.
Jak podaje Onet rzeczniczka grupy mediowej Cogeco, właściciela ponad dwudziestu rozgłośni z Kanady, wprost przyznała, że decyzja została podjęta w związku z produkcją HBO.
Dziennikarz Tomasz Sekielski pyta, co na to RMF FM i Radio Zet:
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.