w łódzkiej siedzibie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego
w towarzystwie Krzysztofa Rutkowskiego. Jak powiedział detektyw, były wiceminister złożył zawiadomienie w sprawie "osób,
które doprowadzały do zmuszania [Kołodziejczaka] do konkretnego zachowania"
.
- Ja na dzień dzisiejszy mam grubą skórę, ale tę sprawę
bardzo przeżywam
, bo mnie bardzo uderzyła, bardzo mnie dotknęła, mimo mojej dużej odporności psychicznej bardzo mocno to wszystko przeżywam (…) Jak
łatwo jest kogoś obrzucić błotem
i zniszczyć, pomówić, zniszczyć imię, które ja dobre swoje imię, które budowałem długo - powiedział poseł i zapowiedział, że więcej informacji na temat swojego zawiadomienia przekaże wkrótce.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.
"To właśnie na dwóch godzinach katechezy tygodniowo dzieci otrzymywały solidną porcję informacji o życiu, o tym, co jest dobrem, co jest złem". Zobacz więcej »