
fot. East News
Super Express
opublikował wyniki najnowszego
sondażu preferencji partyjnych
, z którego wynika, że jeśli wybory parlamentarne odbywałyby się teraz, wygrałaby je Koalicja Obywatelska. Partia rządząca mierzy się jednak ze spadkiem poparcia, podobnie jak PiS i Konfederacja. W badaniu uwzględniono również potencjalną partię Mateusza Morawieckiego.
Badanie Instytutu Badań Pollster dla
Super Expressu
wskazuje, że największym poparciem Polaków wciąż cieszy się
Koalicja Obywatelska
, na którą głosować chce 32,45% badanych. To o 1,56 pkt proc. mniej niż w badaniu przeprowadzonym około 2 tygodnie wcześniej.
Na drugim miejscu znajduje się PiS z poparciem 24,97%, a podium zamyka
Konfederacja
z wynikiem 12,75%. Oba ugrupowania zanotowały spadek odpowiednio o 1,2 i 1,18 pkt proc. Rośnie natomiast poparcie dla partii Grzegorza Brauna.
Konfederacja Korony Polskiej
uplasowała się na czwartej pozycji z wynikiem 8,97%, w porównaniu do poprzedniego badania zyskując 1,31 pkt proc.
Jako ostatnia próg wyborczy przekracza
Lewica
, która dostałaby się do Sejmu z wynikiem 7,79%. Poparcie dla tej formacji praktycznie się nie zmieniło, wzrost wyniósł zaledwie 0,03 pkt proc.
Poza Sejmem znalazłyby się natomiast
Partia Razem
(4,45%, spadek o 0,13 pkt proc.), PSL (3,79%, wzrost o 0,24 pkt proc.) oraz
Polska 2050
(1,92%, wzrost o 0,31 pkt). W badaniu uwzględniono również
potencjalną partię Mateusza Morawieckiego
bazującą na Stowarzyszeniu Rozwój Plus. Uzyskała ona jedynie 2,05% poparcia. Jest to wynik nie tylko znacząco pod progiem wyborczym, ale również zbyt niski, aby uzyskać finansowanie z budżetu państwa, które przysługuje ugrupowaniom przekraczającym 3%.
- Ten wynik pokazuje, jak trudno przebić się do świadomości wyborców w ugruntowanym systemie politycznym. Każda nowa marka musi walczyć o przekroczenie 5%, bo niższy wynik nie zachęca do jej popierania. Mateusz Morawiecki jest tego świadomy, ale im bliżej będzie wyborów, tym chęć wejścia nowego środowiska na rynek polityczny będzie silniejsza - komentuje w rozmowie z
Super Expressem
ekspert ds. marketingu politycznego Sergiusz Trzeciak.