Logo
  • DONALD
  • WROCŁAW: SPÓŁDZIELNIA MIESZKANIOWA ZAFUNDOWAŁA REMONT KLUBU I WSTAWIŁA TAM PORTRETY ZARZĄDU JAKO ARYSTOKRATÓW

Wrocław: spółdzielnia mieszkaniowa zafundowała remont klubu i wstawiła tam portrety zarządu jako arystokratów

22.09.2022, 14:25
Spółdzielnia Mieszkaniowa Piast zapłaciła aż
800 tysięcy zł za remont klubu Kosmos we Wrocławiu
, który przez większą część tygodnia jest zamknięty, a sami mieszkańcy mają do niego ograniczony dostęp. Największą uwagę przyciąga jednak Sala Kominkowa, gdzie powieszone są
portrety członków zarządu i rady nadzorczej
.
Jak opisuje portal wroclaw.naszemiasto.pl, początkowo górna granica remontu miała wynosić 250 tysięcy zł. Potem Rada Nadzorcza zgodziła się na zwiększenie budżetu remontu do 400 tysięcy zł. W międzyczasie Spółdzielnia Mieszkaniowa Piast podpisała umowę ze Stowarzyszeniem EXIMUS i wyraziła zgodę na
prowadzenie restauracji Lawendowy Kosmos
w lokalu przy ul. Drzewieckiego 41, gdzie przed remontem działał klub osiedlowy.
Prezeską EXIMUS jest Justyna Niewierzycka - Poros, która jednocześnie była członkinią Rady Nadzorczej spółdzielni. Ostatecznie remont wyniósł 800 tysięcy zł. W ramach tej kwoty nabyto m.in. ekspres do kawy za 27 tysięcy zł. 
Ponadto cały lokal wyłożono tapetami z imitacją cegieł i urządzono go na styl pałacowy, a na ścianach wiszą portrety z wizerunkiem członków stowarzyszenia Eximus oraz zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej Piast. Tym sposobem prezes Jacek Kludacz i Wiceprezes Marcin Miłosz przybrali
wizerunek Franciszka Józefa I
, a była członkini Rady Nadzorczej Justyna Niewierzycka - Poros prezentuje się jako
Izabela II Hiszpańska
.
Pandemia pokrzyżowała jednak plany i wymusiła zamknięcie restauracji zaledwie po dwóch miesiącach działalności. Z wypowiedzi prezesa Jacka Kludacza dla
Gazety Wrocławskiej
wynika, że w klubie odbywały się spotkania dla emerytów, młodzieży, Andrzejki, czy spotkania dla pań w ciąży. Rady Nieruchomości mogą tam też odbywać swoje posiedzenia w środy i poniedziałki, ale po wcześniejszej rezerwacji. 
- To były wydarzenia okazjonalne i wcześniej zorganizowane. A
klub nie jest otwarty na co dzień
, żeby można było pójść zagrać w szachy czy karty. Brakuje dla tego miejsca koncepcji wykorzystania, który na siebie nie zarabia. Najbardziej denerwują się mieszkańcy, zwłaszcza ze śródmieścia, że płacą złotówkę miesięcznie w czynszu na działalność kulturalną a w ogóle z tego nie mają korzyści. Lokal funkcjonuje od poniedziałku do piątku.
W weekendy z reguły jest pusto.
Nikt nie potrafi pojąć, dlaczego nie można go odpłatnie wynajmować np. na imprezy rodzinne: komunie , wesela itp. - mówi Daniel Wiśniewski.
Zobacz też:

Dokarm kaczkę przez internet

Cieszymy się, że tu jesteś. Zobacz nasz manifest na Patronite, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA