Lewica. Prawica. Bogaci.

Kaczyński obiecuje w Kadzidle: 500 złotych na każdą krowę i 100 na tucznika

Dziś odbyła się kolejna z serii regionalnych konwencji wyborczych
Prawa i Sprawiedliwości
. Tym razem członkowie partii na czele z
Jarosławem Kaczyńskim
pojawili się
w Kadzidle pod Ostrołęką
, gdzie walczyli o głosy rolników. 
- Prawo i Sprawiedliwość jest partią, która nie dzieli Polaków; jest partią wszystkich Polaków, 
jest też partią polskiej wsi
- przekonywał podczas swojego przemówienia Kaczyński.
Prezes PiS przedstawił plan, który chce zrealizować dla rolników w Parlamencie Europejskim. Obiecał, że wywalczy większy udział Polski w puli rozdzielanych co siedem lat
unijnych środków
. PiS chce też, żeby Polska dostawała większe środki z Programu Obszarów Wiejskich. 
Zapowiada też wyrównanie szans polskich rolników:
-
Polscy rolnicy są dzięki koalicji PO-PSL w UE dyskryminowani
. Dostają mniej niż inni na hektar. Musimy zlikwidować tę dyskryminację. Kiedyś się na to zgodzono. Dziś niektórzy z PSL mówią: nie załatwiliście. Udają, że nie wiedzą, że załatwia się to raz na siedem lat. I teraz właśnie mija te siedem lat. Załatwimy to - obiecywał Kaczyński.
PiS chce wesprzeć też
mniejsze i średnie gospodarstwa
, bo teraz przypada im tylko 20% środków. 
- Musimy to zmienić. Musi być tak, że te mniejsze i średnie gospodarstwa rolne będą miały dużo większy udział w tych środkach - przekonywał.
Kaczyński obiecał też szczególne wsparcie gospodarstw rolnych, mających własny chów. Zapewnił rolników, że mogą liczyć na
dodatki pieniężne.
- Chodzi także o szczególne wsparcie dla gospodarstw, które na tych samych zasadach, z własnych pasz, (...) z własnego chowu produkują żywność, która jest sprzedawana lokalnie. Oni też
muszą dostawać dodatkowe wsparcie
. To jest bardzo ważne - tłumaczył.
-
Najmniej 100 złotych od jednego tucznika i 500 zł od jednej krowy, ale może być więcej
- obiecywał. 
Prezes PiS podkreślił, że "dążeniem PiS jest to, żeby miasta i wsie żyły na tym samym poziomie". 
- Fakt, że nasze przywiązanie,
nasz szacunek, głęboki szacunek dla polskiej wsi jest faktem
, upoważnia mnie do pewnej prośby, prośby skierowanej do państwa, ale skierowanej także do całej polskiej wsi: idźcie państwo na te wybory.
Idźcie i głosujcie na partię polskiej wsi
. Nie na tę udawaną, tylko tą prawdziwą. Na Prawo i Sprawiedliwość - zakończył.