Logo
  • DONALD
  • NOWY TARG MA WIELKI PROBLEM ZE SMOGIEM, WIĘC TERAZ STACJA ROBIĄCA POMIARY BĘDZIE NA OBRZEŻACH MIASTA

Nowy Targ ma wielki problem ze smogiem, więc teraz stacja robiąca pomiary będzie na obrzeżach miasta

10.12.2021, 08:05
fot. East News
Według najnowszego
raportu Polskiego Alarmu Smogowego
za 2020 rok
Nowy Targ jest miastem z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem w Polsce
. Deklasuje rywali we wszystkich kategoriach.  2019 roku miasto także było miejscem o najwyższym średniorocznym stężeniu rakotwórczego benzo(a)pirenu.
- Odkąd zaczęliśmy analizować pomiary i publikować rankingi smogowych liderów nie było sytuacji, w której jedno miasto wygrało we wszystkich kategoriach. To się zmieniło w ostatnim roku. Zarówno średnie roczne stężenie pyłów PM10, liczba dni z powietrzem nienadającym się do oddychania, jak i roczne stężenie rakotwórczego benzo(a)pirenu (BAP) wywindowało Nowy Targ na pozycję niekwestionowanego smogowego lidera. Nasz ranking opublikowany na początku kolejnego sezonu zimowego nie zachęca do odwiedzin tego miasta. Co więcej od 2016, czyli odkąd rozpoczęto pomiary stężenia benzo[a]pirenu w Nowym Targu, powietrze w tym mieście pogarsza się z roku na rok -  powiedział Piotr Siergiej, rzecznik PAS.
Okazuje się, że miasto znalazło sposób na rozwiązanie tego problemu. SmogLab informuje, że władze miasta zdecydowały się
przenieść stację pomiarową
z centrum miasta na jego obrzeża.
Według tłumaczeń stacja miała
przeszkadzać dzieciom w spędzaniu czasu
na zewnątrz, m.in. w zjeżdżaniu na sankach:  
- Stacja była zagrożeniem dla bezpieczeństwa uczniów - przekonuje dyrektor szkoły, na której terenie znajdowała się stacja.
Teraz stacja ma stanąć tuż obok rozległych terenów zielonych i koryta rzeki.
- Jest to działanie skandaliczne. Przeniesiono dobrze zlokalizowaną stację, która pokazywała reprezentatywne wyniki dla obszaru miasta Nowy Targ. Teraz stacja znajduje się na obrzeżach Nowego Targu, a prawdopodobnie nadal będzie kwalifikowana jako reprezentująca pomiary dla tła miejskiego - mówi profesor Kleczkowski.
Serwis SmogLab potwierdził, że stacja będzie funkcjonowała jako reprezentująca pomiary dla tła miejskiego.
- Stracimy ciągłość danych. Ona jest niesłychanie ważna, ponieważ pomaga nam ocenić ewolucję zanieczyszczeń w czasie, ocenić skuteczność podjętych działań. To są bardzo cenne dane, które tracimy zmieniając lokalizację - dodaje prof. Kleczkowski.
Sprawę skomentował przedstawiciel urzędu miasta, Inspektor w Wydziale Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Sylwester Magiera. Twierdzi on, że
wybór nowej lokalizacji stacji to decyzja Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska
:
– Zmiana lokalizacji stacji monitoringu nie jest spontaniczną decyzją podjętą przez Urząd Miasta. Pojawiła się koncepcja zagospodarowania tego terenu na cele szkoły, dlatego już w roku 2020 dyrekcja wystąpiła z prośbą o przeniesienie stacji monitoringu jakości powietrza.
Nie było naszym celem pozbycie się stacji.
Wręcz przeciwnie, zabiegaliśmy o zainstalowanie jeszcze jednej na terenie Nowego Targu - twierdzi.
-
Wybór nowej lokalizacji należał do komisji z GIOŚ.
Wraz z przedstawicielami GIOŚ pracownicy Urzędu Miasta przeprowadzili wizję w terenie w celu wytypowania najbardziej reprezentatywnego dla obszaru całego miasta nowego miejsca. Ostatecznie GIOŚ zdecydował, że teren przy Hali Sportowej »Gorce« spełnia wymagane kryteria prawne - dodaje.
Przedstawiciele PAS zauważają również, że GIOŚ nie przebadał nowego miejsca i nie porównał obydwu lokalizacji. W sprawę zaangażował się także
Pełnomocnik Premiera ds. Czystego Powietrza Bartłomiej Orzeł
. Obawia się on o ewentualną reakcję Komisji Europejskiej w tej sprawie:
- Podjąłem interwencję w tej sprawie, wysyłając pismo do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. W piśmie pytam o to czy przed zmianą lokalizacji stacji pomiarowej przeprowadzono odpowiednie badania porównawcze oraz, czy GIOŚ przeprowadził w tej sprawie konsultacje społeczne. Moje największe
obawy
dotyczą tego, jak na taki ruch
zareaguje Komisja Europejska
. Aktualnie Komisja prowadzi procedurę naruszeniową w sprawie przestrzegania przez Polskę zapisów zawartych w dyrektywie dotyczącej jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy. Kolejną obawą jest finansowanie programów związanych z wymianą pieców, które również uzależnione jest od środków unijnych - dodaje pełnomocnik premiera.
Zobacz też:
 

Masz Telegram? Sprawdź nasz kanał

Wysyłamy świeże newsy i wideo prosto na Telegram. Kliknij, to niczego nie przegapisz: 

https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA