zapowiedziały zastosowanie się do wytycznych Ministerstwa Klimatu i Środowiska i Komisji Europejskiej i
utworzenie na terenie miasta Strefy Czystego Transportu
(SCT). Strefa ma zacząć obowiązywać
29 czerwca
tego roku i
obejmować ścisłe centrum Katowic
- rynek miasta oraz przylegające do niego ulice, takie jak Mariacka czy Staromiejska.
W pierwszej fazie obowiązywania Strefy, na jej teren nie będą mogły wjechać pojazdy z silnikiem benzynowym niespełniające norm Euro 3 (a więc wyprodukowane przed 2000 rokiem) oraz napędzane dieslem niespełniające norm Euro 4 (starsze niż 2005 rok). Od spełniania wymogów zwolnieni będą mieszkańcy Katowic oraz innych gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Zakaz wjazdu nie obejmie też m.in. motocykli, samochodów zabytkowych czy komunikacji zbiorowej.
Katowice podchodzą do tematu SCT
o wiele bardziej liberalnie, niż np. władze Krakowa
, w którym Strefa działa od początku tego roku. W stolicy małopolski obowiązują wyższe normy, które muszą spełniać wjeżdżające pojazdy (np. dla diesli jest to norma Euro 6, więc pojazdy wyprodukowane po 2014 roku), SCT obejmuje też większy obszar miasta, niż zakłada to katowicki plan.
W związku z wprowadzeniem Strefy w Krakowie odbyły się
protesty
, głównie mieszkańców okolicznych miejscowości, którzy muszą płacić za wjazd do miasta samochodami niespełniającymi warunków. Prezydent Krakowa, Aleksander Miszalski z KO, zapowiedział rewizję przepisów dotyczących Strefy po tym, jak ogłoszono zbiórkę podpisów pod projektem referendum, które miałoby go odwołać z urzędu.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.