Logo
  • DONALD
  • MELANIA TRUMP STANOWCZO ZAPRZECZYŁA DONIESIENIOM O JEJ RZEKOMYCH RELACJACH Z EPSTEINEM

Melania Trump stanowczo zaprzeczyła doniesieniom o jej rzekomych relacjach z Epsteinem

10.04.2026, 09:00
Fot. X: @FLOTUS/ @factpostnews
Melania Trump
wygłosiła niespodziewane oświadczenie, w którym zdecydowanie
odcięła się
od pogłosek na temat jej znajomości z
Jeffreyem Epsteinem
oraz wezwała Kongres do publicznego przesłuchania ofiar nowojorskiego finansisty.
Amerykańska pierwsza dama podkreśliła, że nie przyjaźniła się z Epsteinem, lecz znała go z powodu
obracania się w tych samych kręgach towarzyskich
w Nowym Jorku i na Florydzie. Stanowczo
zaprzeczyła, by to Epstein poznał ją z Donaldem Trumpem
oraz by była jego ofiarą lub wiedziała o jego przestępczej aktywności.
- Kłamstwa łączące mnie z haniebnym Jeffreyem Epsteinem
muszą się dziś skończyć
. Ludzie kłamiący na mój temat są pozbawieni etyki, pokory i szacunku. Nie mam nic przeciwko ich ignorancji, ale odrzucam ich
podłe próby zszargania mojej reputacji
 - powiedziała Melania Trump.
Krótko odniosła się również do
maila
, którego w 2002 roku
napisała do Ghislaine Maxwell
, wspólniczki Epsteina. Przyszła pierwsza dama chwaliła w nim artykuł o Epsteinie w
New York Magazine
,
prosiła też Maxwell o kontakt
, gdy ta będzie w Nowym Jorku. Melania Trump oświadczyła, że była to „kurtuazyjna” wiadomość, która nie świadczy o zażyłości między nią a Maxwell, mimo że ta druga w swojej odpowiedzi nazwała ją "Groszkiem" (ang. "Sweet Pea").

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Na końcu swojej wypowiedzi, pierwsza dama wezwała Kongres do
publicznego przesłuchania
ofiar Epsteina
- Każda kobieta powinna mieć dzień, kiedy będzie mogła, jeśli ma takie życzenie, publicznie opowiedzieć swoją historię, a jej zeznanie powinno na stałe trafić do akt sprawy w Kongresie. Wtedy, i
tylko wtedy, poznamy prawdę
 - powiedziała Melania Trump. Po wygłoszeniu oświadczenia nie odpowiedziała na pytania dziennikarzy.
Amerykańskie
media są zaskoczone
oświadczeniem pierwszej damy, które nie było wcześniej zapowiadane.
- Próbujemy zrozumieć,
czemu wygłosiła je dzisiaj
, czy była to reakcja na coś, co już pojawiło się w mediach i ją zdenerwowało, czy może jest jakaś historia, która dopiero się ukaże, a którą chciała uprzedzić? Bo dla nas [oświadczenie] pojawiło się znikąd - powiedziała
Jacqui Heinrich
, korespondentka stacji Fox New w Białym Domu. - Zadzwoniłam do każdej osoby z mojej listy kontaktów,
łącznie z prezydentem
, i nie otrzymałam żadnych odpowiedzi - dodała.
Również
inne prawicowe media
, które zazwyczaj są dobrze poinformowane na temat działań administracji Trumpa, nie znają powodów wystąpienia Melanii.
Marc Beckman
, starszy doradca pierwszej damy, powiedział tabloidowi
The New York Post
, że Melania Trump zabrała głos, bo "
miarka się przebrała"
 oraz "już dosyć kłamstw", jednak nie wyjaśnił nic więcej. Źródła zbliżone do Białego Domu podają, że nie wiadomo nawet,
czy sam Donald Trump wiedział
o planowanym oświadczeniu swojej żony.
W przeszłości kilkukrotnie pojawiały się plotki, jakoby Donald Trump
poznał swoją żonę za pośrednictwem Jeffreya Epsteina
. Melania Trump walczyła z nimi na drodze prawnej i wygrywała, m.in. z brytyjskim wydawnictwem HarperCollins UK, które musiało
usunąć mówiące o tym fragmenty z książki
Entitled: The Rise and Fall of the House of York
. Pierwsza dama groziła również
pozwem na miliard dolarów
kontrowersyjnemu dziennikarzowi
Michaelowi Wolffowi
, który rozpowszechniał niesprawdzone pogłoski na temat okoliczności poznania się obecnej pary prezydenckiej USA.
Oświadczenie Melanii Trump
podzieliło ofiary Epsteina
oraz ich rodziny. Jedna z ofiar,
Lisa Phillips
, powiedziała na antenie BBC Radio 4, że patrzy na wypowiedź pierwszej damy "
z optymizem
" i chce zobaczyć "co [Melania] może zrobić w tej sprawie". Z kolei rodzina innej kobiety, która miała zostać wykorzystana przez Epsteina, Virginii Giuffre, zarzuciła żonie Donalda Trumpa
"przerzucanie odpowiedzialności"
za rozwiązanie sprawy na ofiary "które wykonały już swoje zadanie", a prawdę ujawnić muszą teraz "osoby u władzy".

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA