Logo
  • DONALD
  • PROKURATURA CHCE ZBADAĆ WANNĘ, W KTÓREJ BYĆ MOŻE ULOTNIŁ SIĘ ZAGINIONY SYLWESTER SUSZEK

Prokuratura chce zbadać wannę, w której być może ulotnił się zaginiony Sylwester Suszek

04.09.2026, 08:30
Fot. East News/ Policja
Wanna może być kluczowym dowodem
w sprawie zniknięcia Sylwestra Suszka
, założyciela giełdy kryptowalut BitBay, która przekształciła się później w Zondacrypto. Z kolei siostra zaginionego
skrytykowała ministra sprawiedliwości
, że o prawdopodobnej śmierci brata jej rodzina dowiedziała się z telewizji.
Sylwester Suszek
zaginął w 2022 roku
w bazie paliwowej w Czeladzi w województwie śląskim, gdzie spotykał się ze swoim
partnerem biznesowym Marianem W
. W Czeladzi
został telefon, samochód i dokumenty
Suszka, jednak jego samego od czterech lat nie udało się odnaleźć.
Po zniknięciu założyciela, kontrolę nad firmą BitBay
przejął Przemysław Kral
, a giełda zmieniła nazwę na
Zondacrypto
. Zarówno Kral, jak i Marian W., twierdzą, że nie wiedzą, gdzie znajduje się Suszek. Szef Zondacrypto w kwietniu mówił, że to właśnie zaginiony biznesmen ma
kody do portfeli kryptowalut
, na których znajduje się ponad miliard złotych. W specjalnym oświadczeniu
apelował wtedy do Suszka
, żeby się ujawnił i zwrócił firmie dostęp do tych środków.
Pisaliśmy o tym tutaj:
Teraz dziennikarz śledczy Radia Zet,
Mariusz Gierszewski
, informuje, że śledczy z Katowic, którzy prowadzą sprawę zaginięcia Suszka,
planują przebadać wannę
, która mogła posłużyć do pozbycia się ciała biznesmena.
Również minister sprawiedliwości i prokurator generalny,
Waldemar Żurek
, na antenie Polsat News stwierdził, że hipoteza o za*ordowaniu Suszka jest
najbardziej prawdopodobna
.
- Według mnie jest mało prawdopodobne, że ta osoba jest osobą zaginioną bądź też ukrywającą się. Widzieliśmy taką wersję, która była podawana w mediach, ale ja
jestem prawnikiem od wielu lat
i są zasady pewnej logiki - jeżeli jakaś osoba znika, to zazwyczaj osoby najbliższe mają jakieś informacje. Tutaj widzimy, że tak naprawdę rodzina poszukuje tej osoby
od wielu lat bezskutecznie
 - powiedział.
Na wypowiedź Żurka zareagowała Nicole Suszek, siostra zaginionego biznesmena:
- Zaskoczyła mnie wypowiedź ministra sprawiedliwości, który publicznie zasugerował, że mój brat nie żyje. Z prokuratury
nikt od dawna z rodziną się nie kontaktował
. Moi rodzice
nie powinni dowiadywać się z telewizji
czy internetu, że ich syn został zamordowany - powiedziała
Faktowi
.
Siostra Suszka liczy, że światło na sprawę zniknięcia jej brata rzucą dwie zatrzymane przez służby kobiety:
Jaromina W.,
była żona Mariana W. i
Anna P.,
która była prezeską spółki Mariana W.
- To są kobiety, mają dzieci,
nie będą chciały spędzić życia w więzieniu
. Zapewne pójdą na współpracę ze śledczymi i pomogą rozwikłać zagadkę zniknięcia mego brata, co się z nim stało i
jego majątkiem
 - powiedziała Nicole Suszek.

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA