fot. East News / X @MiastoJestNasze @PolskaPolicja / Yanosik
Policja poinformowała o podjęciu
współpracy z aplikacją Yanosik
, w celu proszenia kierowców o zwalnianie w okolicach szkół. Krok ten krytykuje część aktywistów i dziennikarzy, których zdaniem Yanosik
ułatwia łamanie przepisów
ruchu drogowego.
"
W trosce o bezpieczeństwo dzieci i młodzieży
, w okresie od 1 do 30 września br., Policja wspólnie z operatorem aplikacji Yanosik oraz firmą Screen Network, dysponującą ekranami LED rozmieszczonymi na terenie całego kraju przeprowadzi akcję pn. "
Zwalniaj przy szkołach"
W ramach akcji kierowcy, korzystający z aplikacji Yanosik,
będą informowani o zbliżaniu się do placówki oświatowej
komunikatem głosowym oraz banerami graficznymi" - napisała w swoich mediach społecznościowych policja.
Jak poinformowano, oprócz komunikatów w aplikacji Yanosik, o akcji "Zwalniaj przy szkołach"
będzie informował spot
wyświetlany na należących do Screen Network ekranach, znajdujących się przy głównych drogach, dworcach czy galeriach handlowych.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Wpis ten nie spodobał się m.in. aktywistom z warszawskiej organizacji
Miasto Jest Nasze,
którzy zarzucili policji, że ta "
ociepla wizerunek aplikacji
ułatwiającej łamanie prawa".
"Czasy się zmieniają, a pewne rzeczy są stałe jak współpraca policji z aplikacją Yanosik,
służącą do unikania kontroli Policji
. W Niemczech taki proceder [informowanie o kontrolach - red.] jest
wprost zakazany
przez prawo, a w Polsce jak widać jest nagradzany" - napisali aktywiści, nazywając podjęcie takiej współpracy "kompromitacją
Marcina Kierwińskiego"
, szefa MSWiA.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Współpracę policji z Yanosikiem skrytykował też m.in. specjalizujący się w zagadnieniach bezpieczeństwa w ruchu drogowym dziennikarz
Łukasz Zboralski i Konfitura
, aktywista znany z walki z nielegalnym parkowaniem na chodnikach.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.