Modlono się o zdrowie dla osób zarażonych koronawirusem.
Okazuje się, że modlitwa, która prowadzona była przez kilka dni, doprowadziła do znacznego wzrostu zakażeń koronawirusem. Według danych przekazanych przez lokalne władze, przez głupotę pastora aż
2500 osób zostało zarażonych koronawirusem, a 17 uczestników nabożeństwa już zmarło.
Teraz kiedy okazało się, że uczestnicy jego nabożeństw zachorowali, a wielu nie żyje, pastor Geyer przyznał, że nie potraktował zagrożenia związanego z rozprzestrzenianiem się koronawirusa "wystarczająco poważnie". Pastor
przeprasza
za zorganizowanie nabożeństwa:
"Chciałbym przeprosić.
Przepraszam, że potraktowałem ten kryzys lekkomyślnie.
Przepraszam, że mimo, że przeczytałem wszystkie artykuły, które próbowały nas ostrzec, nie posłuchałem ich. Przepraszam Boga za mój egoizm".
Pastor prowadzi teraz tylko nabożeństwa przez internet.
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.