
fot. Pixabay @tgendek
W prefekturze Shizuoka w
Japonii
policja aresztowała
72-letniego obywatela Korei Południowej
w związku z donosem o jego
nielegalnym pobycie
. Mężczyzna wpadł w ręce służb pod koniec sierpnia.
Okazało się, że 72-letni obywatel Korei Południowej przyjechał do Japonii
jesienią 1993 roku
. Aby przekroczyć granicę, posłużył się dokumentami swojego brata i wjechał na podstawie zwykłej,
15-dniowej wizy turystycznej.
Przyjechał do Japonii w poszukiwaniu pracy.
Ostatecznie nie wyjechał po 15 dniach, lecz przebywał w Japonii do teraz. Zamieszkał w mieście Yaizu i utrzymywał się głównie z prac dorywczych.
Nielegalny pobyt w Japonii nie był
przestępstwem podlegającym karze aż do lutego 2000 roku
, kiedy zaczęła obowiązywać znowelizowana ustawa o imigracji. Podczas przesłuchania przez służby mężczyzna przyznał się do winy.
Statystyki japońskiego Ministerstwa Sprawiedliwości pokazują, że problem nielegalnego pobytu był najbardziej nasilony właśnie w 1993 roku - wówczas w Japonii bez ważnej wizy przebywało blisko 300 tysięcy osób. Według najnowszych danych z początku 2026 roku liczba ta spadła do niespełna 68,5 tysiąca.