
East News / Shutterstock / x.com
Elon Musk
zdecydował się na wprowadzenie ograniczeń dla AI Grok - narzędzia dostępnego w ramach platformy X. Od teraz użytkownicy nie będą w stanie edytować zdjęć w taki sposób, aby przedstawiały one
ludzi w bieliźnie lub skąpych strojach
.
"Blokujemy możliwość generowania przez wszystkich użytkowników zdjęć prawdziwych osób w bikini, bieliźnie i podobnych strojach w tych jurysdykcjach, gdzie jest to nielegalne" - czytamy w oświadczeniu.
W oświadczeniu wyjaśniono także, że od teraz opcje tworzenia i edycji obrazów za pośrednictwem konta Grok na platformie X są dostępne tylko dla
płatnych subskrybentów
. Zdaniem Muska zapewnia to dodatkową ochronę i sprawia, że
osoby próbujące wykorzystać Groka do nielegalnych celów zostaną pociągnięte do odpowiedzialności
.
Decyzja zapadła po licznych kontrowersjach i międzynarodowej krytyce dotyczącej generowania s*ksualizowanych deepfake'ów przez AI.
Szkodliwy trend dotarł do Polski wraz z początkiem stycznia
. Wówczas okazało się, że użytkownicy platformy X wykorzystywali Groka do rozbierania ludzi.
Wszystko za sprawą tego, że Grok potrafi przerabiać zdjęcia bez zgody ich właścicieli. Ofiarą trendu stały się przede wszystkim
kobiety
. Platformę X zalały ich zdjęcia w bikini. Niedługo później na jaw wyszło, że niektórzy prosili AI również o generowanie rozbieranych zdjęć
dzieci
.
W internecie pojawiły się także
rozbierane zdjęcia Karola Nawrockiego
, generowane przez polskich użytkowników po tym, jak poinformował o
zawetowaniu 3 ustaw
przekazanych przez Marszałka Sejmu, w tym tę wdrażającą
unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA - Digital Services Act)
.
Jak czytamy w artykule na oficjalnej stronie rządowej, miała ona wdrażać przepisy, które pomogłyby regulować treści publikowane w internecie i "stworzyć
bezpieczniejsze i bardziej przejrzyste
środowisko cyfrowe, przy zachowaniu
gwarancji ochrony wolności słowa
".
"
Polska jest jednym z ostatnich krajów w Unii Europejskiej
, które jeszcze nie zaimplementowały do polskiego porządku prawnego przepisów unijnego rozporządzenia Digital Services Act. Weto Prezydenta uniemożliwiło ten proces.
Weto Prezydenta jest zupełnie niezrozumiałe i szkodliwe dla obywateli
” – skomentowało Ministerstwo Cyfryzacji.